Lewandowski, Urban i Nawrocki pożegnali Jacka Magierę

W czwartek o godz. 12:00 odbyła się msza święta żałobna ku czci śp. Jacka Magiery. Na prośbę rodziny i organizatora w tej ceremonii nie uczestniczyły media. Wiadomo jednak, kto pojawił się na pogrzebie Magiery. "Uprzejmie prosimy o zachowanie należytej powagi w tym szczególnym czasie" - napisał PZPN.
Jan Urban i Robert Lewandowski
Fot. PAP/Radek Pietruszka

W miniony piątek zmarł Jacek Magiera, drugi trener reprezentacji Polski i były szkoleniowiec takich drużyn, jak Legia Warszawa czy Śląsk Wrocław. Magiera zasłabł podczas treningu biegowego. Miał 49 lat. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do śmierci trenera doszło z przyczyn naturalnych, a nie przy udziale osób trzecich. Już od kilku dni był znany termin pogrzebu Magiery - cała ceremonia rozpoczęła się w czwartek o godz. 12:00 od mszy świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

Zobacz wideo Kosecki grał w siatkonogę z Magierą: Ale ze mną pojechał! Co tu się dzieje?

Lewandowski, Urban i prezydent Nawrocki pojawili się na pogrzebie Magiery

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował z wyprzedzeniem, że na prośbę rodziny i organizatora media nie mogą być obecne w trakcie ceremonii pogrzebowej Magiery. Dzięki zdjęciom z Polskiej Agencji Prasowej mogliśmy się dowiedzieć, kto był obecny na ceremonii. Poza najbliższymi z rodziny zmarłego trenera nie zabrakło wielu osobistości z piłkarskiego środowiska.

W Katedrze Polowej pojawił się m.in. Robert Lewandowski, Jan Urban (selekcjoner reprezentacji Polski), Cezary Kulesza (prezes PZPN), Jakub Rutnicki (minister sportu), Dariusz Mioduski (właściciel Legii Warszawa) czy Karol Nawrocki. Prezydent RP pośmiertnie odznaczył Magierę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Poza tym na ceremonii nie zabrakło osób, z którymi Magiera pracował np. w Legii Warszawa - tutaj można wymienić Artura Jędrzejczyka czy Jakuba Wawrzyniaka.

Po mszy świętej ceremonia przeniosła się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Jak przekazał PZPN, trumna z ciałem Magiery spoczęła w kwaterze K-1-17.

Tak wspominają Jacka Magierę. "Byłeś niesamowitym facetem"

Magiera jest wspominany przez całe piłkarskie środowisko w Polsce. "Jacek, byłeś niesamowitym facetem, zawsze uśmiechniętym. Będzie nam Cię bardzo brakować. Spoczywaj w pokoju, legendo" - pisał Matty Cash, zawodnik Aston Villi. "Brak słów" - dodał Zbigniew Boniek, były prezes PZPN.

Zobacz też: Rodado przeszedł operację. Tak zwrócił się do kibiców

- Są w życiu ludzi sytuacje trudne i ciężkie, natomiast dzięki temu, że człowiek żyje w środowisku ludzi, których lubi, szanuje i od których dostaje duże wsparcie, i do tego ma w sobie ma dużo pasji do tego, co robi, te trudne chwile troszeczkę łatwiej jest przetrzymać. Serce bije mi dzisiaj bardzo mocno, ale nie wyobrażałem sobie sytuacji, żeby z szacunku do tego, co robię, moich współpracowników, pasji, tego wszystkiego, razem z Państwem dziś nie być - przekazał Marek Magiera, brat zmarłego trenera, na początku programu #7Strefa.

"Nigdy nie traktował z góry i zawsze doceniał drugiego człowieka. Nieważne czy w roli trenera klubowego, czy w roli drugiego trenera reprezentacji - znajdował czas na rozmowę. Bardzo często widywaliśmy się na meczach. Jacku, dobry trenerze, ale jeszcze lepszy człowieku - dziękuję za każdą rozmowę. Nie mogę w to uwierzyć, że nie będzie kolejnych" - napisał Filip Macuda ze Sport.pl, wspominając Magierę.

Więcej o: