Ukraina - podobnie jak Polska - pożegnała się z marzeniami o awansie na mistrzostwa świata. Nasi wschodni sąsiedzi polegli w półfinale baraży ze Szwecją 1:3, która wyeliminowała Biało-Czerwonych w wielkim finale.
Po tej porażce w Ukrainie zawrzało i zaczęło się poszukiwanie winnych. W ukraińskich mediach coraz więcej mówi się nt. przyszłości Serhija Rebrowa, który przed barażami podgrzał atmosferę, nie powołując Andrija Łunina. Ostatnimi czasy często mówi się o jego potencjalnych następcach.
Wśród nich wymieniony został m.in. Igor Jovicević, który niedawno wyleciał z Widzewa Łódź. "Mimo to Chorwat cieszy się sporą popularnością w Ukrainie, gdzie przez lata grał jako piłkarz, a potem był trenerem Karpatów Lwów (2014-2015) i Szachtara Donieck (2022/23). Z tym drugim zdobył tytuł mistrzowski i grał w Lidze Mistrzów, a opinia o nim jest dużo lepsza niż w Polsce" - pisaliśmy na łamach Sport.pl.
Teraz serwis sport.ua donosi, że "Ukraiński Związek Piłkarski wyłonił czołowego kandydata na stanowisko trenera reprezentacji Ukrainy" - czytamy. Zdaniem Igora Cyganika schedę po Rebrowie ma przejąć "legendarny trener Myron Markiewicz" - czytamy.
Zobacz też: Ukrainiec przemówił ws. gry dla Polski. Wskazał warunek
Myron Markiewicz ma polsko-ukraińskie korzenie i już w przeszłości trenował tę reprezentację. Miało to miejsce w 2010 roku. Jest znany również z tego, że jako trener Karpatów Lwów w 1993 i 1999 został finalistą Pucharu Ukrainy, a w sezonie 1997/1998 zdobył brązowe medale Mistrzostw Ukrainy. Później pracował w Dnipro Dniepropietrowsk (teraz Dnipro Dniepr) w latach 2014-16, które doprowadził do finału Ligi Europy.
Myron Markiewicz urodził się 1 lutego 1951 w miejscowości Winniki koło Lwowa. Czasem udziela się w polskich mediach i śledzi polską piłkę. W 2022 roku na łamach sport.tvp.pl ocenił transfer Jewhena Konoplanki do Cracovii. Z kolei na początku 2023 roku na łamach "Przeglądu Sportowego" Onet zabrał głos nt. wojny i nie ukrywał, czego życzy Władimirowi Putinowi.
Kandydat na selekcjonera reprezentacji Ukrainy niedawno wypowiadał się nt. klęski Polaków w barażach. - Szkoda, że na tym turnieju nie zagra taki mistrz jak Robert Lewandowski - przyznał.