Osasuna zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w rozgrywkach La Ligi. W tym sezonie zespół spisuje się naprawdę solidnie, ale w historii klubu były oczywiście momenty bardzo złe. Choćby w latach 1963-1980 nie można było oglądać ekipy z Pampeluny w najwyższej klasie rozgrywkowej. W 1989 roku - kiedy "Los Rojillos" już okrzepli w elicie - do drużyny dołączył Jan Urban.
Przejście Urbana do Osasuny miało miejsce kilka lat po tym, jak w klubie oficjalnie zerwano z tradycją gry samymi Hiszpanami w składzie. Obecny selekcjoner reprezentacji Polski do dziś jest miło wspominany przez kibiców. Powody są oczywiste.
Urban przez sześć lat grał w Osasunie, przeżywając z klubem wiele świetnych momentów. Jeden z nich jest przywoływany zawsze. Chodzi rzecz jasna o popisowy występ Polaka w 1990 roku w starciu z Realem Madryt na Santiago Bernabeu. Urban strzelił trzy gole. Wyczyn trenera naszej kadry został upamiętniony na muralu Osasuny na stadionie El Sadar z okazji 105-lecia istnienia klubu.
Z Urbanem w składzie zespół z Pampeluny zanotował jeden z najlepszych sezonów w historii, biorąc pod uwagę występy w La Liga. W 1991 roku finiszował na czwartej pozycji. Taki wyczyn "Los Rojillos" powtórzyli tylko raz - piętnaście lat później.
W kontekście Osasuny pamiętaną postacią przez fanów jest także Mirosław Trzeciak. Na muralu nie zabrakło dla niego miejsca, bo jego gol zapewnił drużynie awans do La Liga w sezonie 1999/2000. Trzeciak trafił zresztą do Pampeluny po bardzo dobrym okresie w ŁKS-ie Łódź i w hiszpańskim klubie nie zapominają o jego zasługach. Nagranie muralu opublikował "Kanał Sportowy" na platformie X, a profil klubu już zareagował na to, odpowiadając "serduszkiem".
W swojej historii Osasuna może pochwalić się dwoma finałami Pucharu Króla (2005, 2023). W przeszłości grała w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, Pucharze UEFA oraz w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.