Powrót do reprezentacji po 25 latach! Oto następca legendy

Mircea Lucescu prowadził reprezentację Rumunii jeszcze w marcowych barażach o mistrzostwa świata. Nie udało się wywalczyć awansu. Selekcjoner kilka dni przed śmiercią zrezygnował z prowadzenia kadry, a teraz rumuńska federacja piłkarska podjęła decyzję dotyczącą następcy. Wśród kandydatów wymieniane było nazwisko byłego trenera Legii, Edwarda Iordanescu. Szykuje się wielki powrót.
Edward Iordanescu, Mircea Lucescu, Gheorghe Hagi
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl, screenshot Digisport, screenshot GazetaSporturilor

Niedawna śmierć Mircei Lucescu zamknęła prawdziwą epokę w rumuńskiej piłce. Legendarny szkoleniowiec prowadził reprezentację Rumunii jeszcze w latach 80., przez lata prowadził znane europejskie kluby - Inter, Galatasaray czy Szachtar Donieck - a do pracy w kadrze wrócił w 2024 roku.

Zobacz wideo Jan Urban zostaje! Wilkowicz: Jego drużyna dała nam tak wiele radości

Nie udało się wywalczyć awansu na tegoroczny mundial - w półfinale baraży Rumunia przegrała 0:1 z Turcją. Kilka dni później Lucescu zasłabł podczas treningu i trafił do szpitala. Stan zdrowia był powodem rezygnacji z posady selekcjonera. 7 kwietnia zmarł, a w całym kraju nastąpiła żałoba.

Kto zastąpi Mirceę Lucescu?

Sport jednak pustki nie znosi - ktoś musi przejąć stery w reprezentacji Rumunii po odejściu Lucescu. W towarzyskim spotkaniu ze Słowacją kadrę poprowadził Ionel Gane - dotychczasowy asystent. Jasne było jednak, że Gane jest jedynie zastępstwem na chwilę, a nowy selekcjoner zostanie już niebawem wybrany.

Zobacz też: Sędziował mecz Szwecja - Polska. Arbiter "nagrodzony" przez UEFA

Dyskusje o następcy Mircei Lucescu trwały od miesięcy, gdyż jeszcze w grudniu zeszłego roku 80-latek trafił do szpitala. "Plan B", przygotowany na wypadek niezdolności selekcjonera do pracy, zakładał powołanie na to stanowisko innej legendy rumuńskiej piłki - Gheorghe Hagiego. W gronie kandydatów znajdował się również były trener Legii Warszawa - Edward Iordanescu.

Wielki powrót do reprezentacji

Dwa miesiące później sytuacja się nie zmienia. Jak podaje rumuński Fanatik, po 25 latach na stanowisko selekcjonera reprezentacji Rumunii wróci Gheorghe Hagi. 61-latek podpisze dwuletnią umowę, przedłużoną o kolejne dwa po ewentualnym awansie na Euro 2028. Kadry nie obejmie ponownie Edward Iordanescu, który prowadził reprezentację w latach 2022-24. 

Pierwsza kadencja Hagiego trwała ledwie kilka miesięcy. Objął kadrę w trakcie eliminacji do mistrzostw świata w Korei Południowej i Japonii. Wygrana nad Węgrami i remis z Gruzją dał miejsce w barażach. W listopadowym dwumeczu lepsza okazała się Słowenia. 

Reprezentacja Rumunii będzie jednym z rywalem Polski w rozgrywkach Ligi Narodów. W grupie 4 dywizji B zagra również Bośnia i Hercegowina oraz Szwecja. Mecze fazy grupowej odbywać się będą jesienią 2026 roku. Najlepszy zespół awansuje do dywizji A, druga drużyna zagra w barażach o awans. 

Więcej o: