Jacek Magiera był znakomitym szkoleniowcem. W karierze trenerskiej sięgnął po tytuł mistrza Polski z Legią w pamiętnym sezonie 2016/17. W tamtym okresie czasu klub ze stolicy awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów jako pierwszy od 20 lat polski klub. Los przydzielił stołeczny zespół do grupy z Realem, Borussią oraz Sportingiem. Choć w Champions League Warszawiacy tracili ogromną liczbę bramek - 24 w sześciu meczach, to zdołali zająć na koniec trzecie miejsce, które premiowało ich do gry na wiosnę w Lidze Europy. Pamiętny był przede wszystkim remis 3:3 przy Łazienkowskiej z Realem w meczu, który odbył się przy zamkniętych trybunach.
Legia zawdzięcza Magierze wiele, a i on sam niemało osiągnął w stolicy. W trakcie kariery dwukrotnie zdobywał mistrzostwo kraju. Dla "Wojskowych" rozegrał 176 spotkań, w których 16-krotnie trafiał do bramki rywali.
O zasługach Magiery jako piłkarza oraz jako trenera przy Łazienkowskiej nikt nigdy nie zapomniał i nie zapomni. Sam klub przypomniał, iż Częstochowianin przez dwie dekady tworzył historię stołecznego klubu jako zawodnik i jako trener. 15-krotni mistrzowie Polski pożegnali trenera we wzruszającym wpisie na X.
"Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jacka Magiery - byłego piłkarza i trenera Legii Warszawa, który przez 20 lat z oddaniem i pasją współtworzył historię naszego klubu. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen zaangażowania i serca do futbolu. Rodzinie, bliskim oraz wszystkim pogrążonym w żałobie składamy najszczersze wyrazy współczucia. Zarząd, pracownicy, sztab i piłkarze Legii Warszawa" - napisano.
Jacek Magiera zasłabł podczas treningu biegowego o poranku. Po próbie reanimacji szkoleniowiec trafił do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie niestety nie udało się uratować jego życia. 49-latek pozostawił dwoje dzieci (Małgorzatę i Jana) oraz żonę Magdalenę.
Sylwetkę trenera oraz jego karierę przedstawiliśmy w Sport.pl: Nie żyje Jacek Magiera. Miał 49 lat.