Rosja od czterech lat jest zawieszona w strukturach FIFA i UEFA. Dlatego też jej reprezentacja rozgrywa tylko mecze towarzyskie i to głównie z rywalami z niższej półki. Ostatnio - przy okazji marcowego zrupowania - musiała się mierzyć z dopiero 131. w rankingu FIFA Nikaraguą (wygrała 3:1) oraz 52. Mali (zremisowała 0:0). Obie te ekipy oczywiście nie zakwalifikowały się na tegoroczne mistrzostw świata w USA, Meksyku i Kanadzie. Teraz jednak pojawiła się szansa, że Rosjanom uda się zagrać uczestnikiem tego turnieju.
Przeszkód, by zorganizować mecz z Rosją, nie widzi sekretarz piłkarskiej federacji Demokratycznej Republiki Konga, Lily Tchimpumpu. - Nie będzie żadnych problemów z FIFA. Jesteśmy otwarci na możliwość rozegrania meczu towarzyskiego pomiędzy Demokratyczną Republiką Konga a Rosją. Będziemy czekać na ofertę - przyznała w rozmowie z rosyjskim portalem Sport24.
Drużyna Demokratycznej Republiki Konga awans na mundial wywalczyła jako jedna z ostatnich. Pod koniec marca wystąpiła w barażu interkontynentalnym przeciwko Jamajce i zwyciężyła po dogrywce 1:0. Do ewentualnego starcia z Rosją miałoby dojść tuż przed rozpoczęciem mistrzostw. - Nie mamy problemu z grą z reprezentacją Rosji w czerwcu. Obecnie poszukujemy przeciwników do meczów towarzyskich przed mistrzostwami świata. Strona rosyjska mogłaby nam przesłać swoją ofertę, a trener i ja na pewno ją rozważymy - wyjaśniła Tchimpumpu.
Rosyjskie media powoli więc zacierają ręce. Podkreślają też, że zawodnikiem reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga jest skrzydłowy Spartaka Moskwa, Theo Bongonda. Na granie z Rosją w przeszłości decydowały się zresztą inne afrykańskie federacje, w tym Nigeria, Zambia czy Kenia. Na razie jednak oficjalna decyzja nie zapadła.
Zobacz też: Media: Legenda Rakowa odejdzie po sezonie. Ujawnili klub
W trakcie mistrzostw świata 2026 Demokratyczna Republika Konga wystąpi w grupie K z Portugalią, Kolumbią i Uzbekistanem. Pierwszy mecz rozegra 17 czerwca.