Jednym z kandydatów do zajęcia miejsca w bramce reprezentacji Polski po rezygnacji z gry w kadrze Wojciecha Szczęsnego jest Marcin Bułka. 26-latek w narodowych barwach zaliczył pięć występów. Trzy z nich przypadły na mecze Ligi Narodów jesienią 2024 roku.
W karierze bramkarza wszystko układało się bardzo dobrze. W sezonie 2021/22 został wypożyczony z Paris Saint-Germain do OGC Nice. W Nicei spisywał się tak dobrze, że został wykupiony za dwa miliony euro. Po kolejnych trzech udanych sezonach został piłkarzem saudyjskiego Neom SC. Wielu się to nie spodobało - w tym Janowi Urbanowi. Selekcjoner nie powołał Bułki na wrześniowe zgrupowanie.
Polak wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu dla Neom. 9 września gruchnęły fatalne informacje. "Bułka na jednym z treningów zerwał więzadło krzyżowe przednie w kolanie. Taki uraz oznacza dla niego wielomiesięczną przerwę" - przekazywał Bartosz Królikowski na łamach Sport.pl. Rozpoczął się długi rozbrat bramkarza z piłką.
Zobacz też: Fatalne wieści dla Widzewa i Legii. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Na szczęście rehabilitacja przebiega pomyślnie. Marcin Bułka wrócił już co ćwiczeń na murawie, czym pochwalił się na swoich mediach społecznościowych. "Wracamy do pełni gotowości! Dziś pierwszy pełny trening bramkarski za mną po 6 miesiącach" - napisał na Facebooku, załączając filmik z zajęć.
Wygląda więc na to, że powrót Marcina Bułki na boisko jest coraz bliższy. Czy wydarzy się to jeszcze w tym sezonie? W miejsce kontuzjowanego Polaka Neom ściągnęło Luisa Maximiano z grającej w La Lidze 2 Almerii. Portugalczyk w 26 występach stracił 35 bramek, sześciokrotnie zachowując czyste konto. Maximiano wcześniej grał w lizbońskim Sportingu, Granadzie oraz Lazio.
Neom SC zajmuje ósme miejsce w tabeli ligi saudyjskiej. Ich bilans to dziesięć zwycięstw, sześć remisów i jedenaście porażek. Do zakończenia sezonu pozostało siedem kolejek. Prowadzi Al-Nassr z przewagą pięciu punktów nad wciąż niepokonanym Al-Hilal.