Nie chciała go nawet Wieczysta. Oto co Balotelli wyprawia w nowym klubie

Mario Balotelli od lat znajduje się na peryferiach wielkiego futbolu. Sławomir Peszko ujawnił nawet, że Włoch był proponowany... Wieczystej Kraków. Ostatecznie do Polski nie trafił. Udał się za to do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i to do tamtejszej drugiej ligi. Udowadnia w niej jednak, że nie zapomniał, jak się strzela gole. W niedzielę popisał się naprawdę efektownym trafieniem.
Mario Balotelli
https://x.com/Adam_Zmudzinski/status/2041395791437119529

Mario Balotelli swego czasu uchodził za jednego z najlepszych napastników świata. Z Interem Mediolan sięgnął po Ligę Mistrzów, trzy mistrzostwa Włoch, a także puchar i superpuchar kraju. Z kolei jako piłkarz Manchesteru City triumfował w Premier League i Pucharze Anglii. Doszedł też do finału Euro 2012 z reprezentacją Włoch. Ostatnie lata to jednak dla 35-latka nieustanna tułaczka po klubach z nie najwyższej półki. W ciągu ostatnich pięciu lat występował w Monzy, Sionie, Adana Demirsporze oraz Genoi. Od stycznia ma kolejnego pracodawcę - jak dotąd najbardziej egzotycznego.

Zobacz wideo Amputacja nogi? Obawa o życie? Michał Materla w szpitalu miał jedną myśl: Jak ja teraz zawalczę?

Mógł trafić do Wieczystej... Oto gdzie strzela teraz Balotelli

Po ponad pół roku bez grania Balotelli związał się z zespołem Al-Ittifaq ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kierunek może wydawać się atrakcyjny finansowo. Trzeba jednak zaznaczyć, że mówimy tu o drużynie, która nie dość, że gra w tamtejszej drugiej lidze, to jeszcze zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Włoch przyjął jednak ofertę, bo - co potwierdził Sławomir Peszko - mimo składanych propozycji nie chciała go nawet Wieczysta Kraków. - Odchodzimy od płacenia 3 miliony euro za to, żeby ktoś przyszedł poleżeć na leżance, bo miał kiedyś fajne nazwisko - tłumaczył były reprezentant Polski i wiceprezes tego klubu. Okazuje się jednak, że Balotelli w nowym zespole wcale się nie obija.

W niedzielę były gwiazdor włoskiej kadry strzelił gola, który przyczynił się do zwycięstwa jego drużyny nad Dubai City. W 27. minucie popisał się efektownym zagraniem barkiem do Davide Marianiego, który wpadł w pole karne i odegrał z powrotem do Balotellego. Napastnik zaś bez przyjęcia huknął pod poprzeczkę z ostrego kąta.

Zobacz też: Reprezentant WKS spowodował śmiertelny wypadek. Grozi mu siedem lat więzienia

Balotelli rozstrzelał się w Emiratach. Jego klub ma jednak problem

W ten sposób Balotelli trafił na 1:1. Ostatecznie Al-Ittifaq wygrało 4:2, dzięki czemu zakończyło serię pięciu meczów bez zwycięstwa. Dla samego Włocha było to trzecie trafienie w lidze w nowych barwach. Wcześniej zdobywał bramki w meczach z Gulf United (3:1) i Masfut (2:3).

Sytuacja Al-Ittifaq nadal jest jednak trudna. Drużyna Balotellego zajmuje ostatnią 15. pozycję w lidze, a do bezpiecznego 13. miejsca traci cztery punkty. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze osiem meczów, więc wciąż może uniknąć spadku.

Więcej o: