Przez wiele miesięcy brazylijska federacja starała się o podpisanie kontraktu z Carlo Ancelottim. Do długo wyczekiwanego mariażu doszło w maju zeszłego roku, kiedy to Ancelotti oficjalnie rozstał się z Realem Madryt. Brazylia marzy o tym, żeby zdobył pierwszy złoty medal mistrzostw świata od 2002 r. i chce, by to Ancelotti doprowadził do tego sukcesu. - To nowa praca i jestem naprawdę pod jej wrażeniem - mówił "Carletto" w jednym z wywiadów. Wiele wskazuje na to, że praca Ancelottiego w Brazylii w roli selekcjonera reprezentacji nie skończy się szybko.
Serwis espn.com.br informuje, że w najbliższych dniach Ancelotti przedłuży kontrakt z Brazylijskim Związkiem Piłki Nożnej. Nowa umowa ma obowiązywać do mistrzostw świata w 2030 r., choć jej struktura jest nieco inna. Pierwotnie kontrakt będzie ważny przez dwa lata, ale jest w nim klauzula automatycznego wydłużenia o kolejne 24 miesiące. Wspomniane źródło dodaje, że do podpisu dojdzie cyfrowo, ponieważ Ancelotti przebywa na urlopie w Vancouver.
ESPN przekazuje, że Ancelotti utrzyma swoją pensję, która wynosi 10 mln euro rocznie. To najwyższy kontrakt, jaki kiedykolwiek otrzymał selekcjoner kadry Brazylii. Poza tym Ancelotti wynegocjował podwyżki dla swoich współpracowników. - Wszystko zostało już szczegółowo omówione, rozmawialiśmy osobiście z trenerem przed wyjazdem z Brazylii i uzgodniliśmy, że po marcowej przerwie reprezentacyjnej podpiszemy nowy kontrakt - przekazał Samir Xaud, prezes brazylijskiej federacji.
Wcześniej wieści o podpisaniu nowej umowy potwierdził Ancelotti w rozmowie z Movistar. - Myślę, że przedłużę kontrakt z Brazylią o cztery lata - tłumaczył trener.
Brazylia trafiła do grupy C na mistrzostwach świata, w której zagra ze Szkocją, Haiti i Marokiem.
Zobacz też: Lech Poznań reaguje na sensacyjne doniesienia
Jedną z najważniejszych spraw w Brazylii wokół Ancelottiego jest temat potencjalnego powołania dla Neymara. Zawodnik Santosu nie grał w narodowych barwach od października 2023 r. Warto dodać, że mówimy tutaj o najskuteczniejszym zawodniku w historii kadry Brazylii - 79 goli w 128 meczach.
- Kiedy ogłoszę skład w maju i jeśli Neymar zasłuży, będzie zdrowy, lepszy lub taki sam, jak inni, to zagra na mundialu. I kropka. Nie jestem nikomu nic winien. Musimy myśleć o Brazylii, która może mieć, a może nie mieć Neymara czy innych zawodników. Nikt nie kwestionuje Neymara na poziomie sportowym. W tej drużynie jest duża konkurencja. Wierzymy, że mamy 70 zawodników, którzy mogą zagrać na mistrzostwach świata - opowiadał Ancelotti, pytany przez brazylijskich dziennikarzy.