Od 2014 roku Donbas pozostaje w strefie rosyjskich wpływów. Z tego powodu Szachtar musiał uciekać ze swojego domu i tuła się po Ukrainie - obecnie mecze domowe rozgrywa na Arenie Lwów. Natomiast powstałą lukę futbolową w Doniecku i okolicach na swój sposób wypełniają Rosjanie.
W miejsce zdobywcy Pucharu UEFA z sezonu 2008/09 założono klub podszywający się pod niego. Niedawno stało się jasne, kto będzie kierował tym tworem. "Były kapitan reprezentacji Ukrainy Igor Pietrow, pochodzący z Gorłówki, został mianowany prezesem klubu piłkarskiego Szachtar z 'Donieckiej Republiki Ludowej'" - przekazał lokalny serwis gorlovka.ua.
Pietrow występował w reprezentacjach młodzieżowych Związku Radzieckiego, ale w seniorskiej piłce grał już dla Ukrainy. W dorosłej kadrze zaliczył trzy występy (wszystkie w eliminacjach mistrzostw Europy) w 1994 r. - na debiut z Litwą (0:2) wybiegł z kapitańską opaską na ramieniu (zagrał pełne 90 minut). Potem wchodził jeszcze z ławki w potyczkach ze Słowenią (0:0) i Estonią (3:0).
Pietrow po wydarzeniach z 2014 r. pozostał w Donbasie i od 2016 r. jest szefem federacji piłkarskiej w utworzonej przez Rosjan "Donieckiej Republice Ludowej". Teraz został szefem kopii Szachtara. Co o niej wiadomo?
Sprawdź też: Wieczysta przegrała kolejny mecz. Media: Jest decyzja ws. trenera
"Klub rywalizuje w rozgrywkach na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy. Obecnie uzyskał prawo do gry w drugiej lidze (najniższej) rosyjskiej piłki nożnej. 'Domową' areną samozwańczego Szachtara stał się stadion w Taganrogu w Rosji. Co więcej, 'lider DRL' Denis Puszylin ogłosił niedawno, że w Abchazji planowane jest utworzenie bazy treningowej dla (rosyjskiego - red.) Szachtara" - czytamy.
Co do "prawdziwego" Szachtara Donieck, to obecnie jest on wiceliderem ligi ukraińskiej - ma tyle samo punktów co prowadzący ŁNZ Czerkasy (po 50 pkt), ale jeden mecz rozegrany mniej. Ponadto gra w Lidze Konferencji, gdzie po wyeliminowaniu Lecha Poznań (3:1 i 1:2) awansował do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z AZ Alkmaar.