O Julianie Zakrzewskim Hallu zrobiło się głośno w październiku 2023 roku, kiedy został drugim najmłodszym debiutantem w historii MLS. Napastnik był starszy tylko od wielkiej, niespełnionej nadziei amerykańskiej piłki - Freddy'ego Adu. Wschodząca gwiazda New York Red Bulls ma polskie obywatelstwo - jego matka jest Polką.
Sporo jednak wskazuje, że Zakrzewski będzie reprezentować swoją drugą ojczyznę. - Hall występował już w reprezentacji USA na różnych poziomach młodzieżowych. Posiada podwójne obywatelstwo, ale skłaniam się ku temu, że raczej prędzej niż później otrzyma powołanie do seniorskiej reprezentacji USA - stwierdził niedawno Sean Hartnett, dziennikarz portalu southwardcentral.com.
Patrząc na obecną formę 18-latka - można tego żałować. Młodzieżowy reprezentant Stanów Zjednoczonych kapitalnie rozpoczął tegoroczne rozgrywki Major League Soccer. W sześciu rozegranych do tej pory meczach zdobył pięć goli. Już w pierwszej kolejce dwukrotnie pokonał bramkarza Orlando City, strzelał też w spotkaniach z New England Revolution i Charlotte FC, a w nocy z soboty na niedzielę trafił do siatki FC Cincinnati.
Zobacz też: 223 kilometry w sześć dni. Wszystko w jednym celu. "Nie do opisania"
To była 12. minuta. Zakrzewski pewnie wykorzystał dośrodkowanie Cade'a Cowella. Jak podaje Adam Kotleszka, MLS jeszcze nie widziało tak znakomitego startu w wykonaniu tak młodego zawodnika. "18-letni Julian Zakrzewski Hall został najmłodszym zawodnikiem w historii MLS, który strzelił 5 lub więcej goli w pierwszych sześciu meczach sezonu" - napisał na Twitterze.
Piłkarz New York Red Bulls w klasyfikacji strzelców plasuje się wyłącznie za Petarem Musą z FC Dallas oraz Samem Surridgem z Nashville SC - obaj mają na koncie siedem trafień. Pięć bramek w bieżącym sezonie, oprócz Zakrzewskiego Halla, zdobyło jeszcze kilku zawodników. Jednym z nich jest Leo Messi grający w Interze Miami.
New York Red Bulls zajmuje obecnie siódme miejsce w konferencji wschodniej - ostatnie premiowane bezpośrednim awansem do 1/8 finału fazy play-off. W sześciu spotkaniach Nowojorczycy zdobyli 10 punktów. Już w najbliższej kolejce dojdzie do starcia z Interem Miami. Julian Zakrzewski Hall zmierzy się więc z Leo Messim.