Joachim Loew w latach 2006-2021 napisał piękną historię z reprezentacją Niemiec, której ukoronowaniem było mistrzostwo świata zdobyte w 2014 roku w Brazylii. Wydawało się, że niemiecki szkoleniowiec będzie rozchwytywany na rynku, ale od pięciu lat pozostaje bezrobotny. Co prawda pojawiały się doniesienia, że z kimś negocjuje, ale nigdy nie wyszły one poza sferę medialną.
Wtem pojawiły się doniesienia, jakoby Loew miał poprowadzić reprezentację podczas mundialu, który w tym roku odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie! O którą kadrę chodzi? O reprezentację Ghany, o czym pisze austriacki serwis Krone.
Zobacz też: Poleciały głowy po braku awansu na MŚ. "Apokalipsa, skandal, katastrofa"
Portal, powołując się na źródła z Ghany, przekazał, że tamtejszy związek piłki nożnej rozpoczął negocjacje z Joachimem Loewem. "Wstępne rozmowy ponoć są obiecujące. Sam Loew również wyraził zainteresowanie tą posadą" - czytamy. 66-latek miałby zostać następcą Otto Addo, który został zwolniony po porażkach 1:5 z Austrią i 1:2 z Niemcami.
Austriacy zacytowali także znamienną wypowiedź Loewa z 2025 roku. - Zawsze powtarzałem, że mistrzostwa świata to wisienka na torcie. To najlepsze, czego trener lub zawodnik może doświadczyć. Rozegrałem wiele meczów pucharowych, półfinałów i finałów. To najlepsze, co istnieje. To jest to, dla czego żyjesz jako zawodnik lub trener - powiedział.
Czy popularny "Jogi" poprowadzi Ghanę na północnoamerykańskich boiskach? To okaże się najpewniej już niedługo, bo czasu nie ma wiele. Mundial rozpocznie się 11 czerwca i zakończy 19 lipca.