Niestety, po 12 latach reprezentacji Polski ponownie zabraknie na wielkiej imprezie. Biało-Czerwoni gościli na światowych i europejskich arenach od Euro 2016 do Euro 2024, ale nie pojadą do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku na tegoroczne mistrzostwa świata. W finale baraży Polacy przegrali 2:3 ze Szwecją. Ostatni raz Polski na wielkiej imprezie zabrakło na mundialu w 2014 roku w Brazylii.
Podobne rozczarowanie, związane z brakiem awansu, przeżyły także reprezentacje Włoch i Danii. Włosi w finale baraży przegrali po serii rzutów karnych z Bośnią i Hercegowiną, a Duńczycy, również po serii jedenastek, polegli z Czechami.
Zobacz też: Są szczegóły nowej umowy Jana Urbana. Chodzi o pensję
Przykłady Polski, Włoch i Danii postanowił wykorzystać rosyjski trener Igor Szalimow, sugerując, że "Sborna" nie awansowałaby na mundial, gdyby tylko grała w eliminacjach. Oczywiście nie gra, bo jest słusznie wykluczona z powodu prowadzenia zbrodniczej wojny w Ukrainie.
- Kiedy ludzie mówią o naszych szansach na mistrzostwach świata i o tym, że mogliśmy wyjść z grupy, gdybyśmy się tam dostali, to jestem zaskoczony. Włochy, Dania i Polska nie awansowały na mistrzostwa świata - stwierdził, cytowany przez sport24.ru.
- Spróbujcie dostać się na mistrzostwa świata przez eliminacje! Musimy być o wiele spokojniejsi w ocenie poziomu. Wyobraźcie sobie mecz reprezentacji Rosji w Bośni o prawo gry na mistrzostwach świata – jakie byłyby nasze szanse na awans? - pytał. Wskazywał także, że trudno ocenić poziom Rosji, skoro ta gra z takimi rywalami, jak Nikaragua czy Mali.
A jak historycznie wyglądało uczestnictwo Rosji w mistrzostwach świata? 1994 - faza grupowa, 1998 - brak awansu, 2002 - faza grupowa, 2006 i 2010 - brak awansu, 2014 - faza grupowa i 2018 - ćwierćfinał. Wtedy jednak Rosja była gospodarzem, więc nie musiała grać w eliminacjach.