FC Barcelona ponownie rozbiła Real Madryt. Tym razem piłkarki ze stolicy Katalonii zwyciężyły na Camp Nou aż 6:0 w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzyń, a cały dwumecz wygrała aż 12:2! Przed tygodniem Ewa Pajor dwukrotnie wpisała się na listę strzelców, a w czwartek raz pokonała bramkarkę Realu Madryt. W 59. minucie Polka została zmieniona przez Sandrę Paralluelo.
"Artyleria" - takiego słowa do opisania występu Ewy Pajor użyło "Mundo Deportivo". "Jej występ pokazał, że potrafi niszczyć pole karne przeciwnika. Jej strzał, początkowo obroniony przez stoicką Misę, wpadł pod nogi Alexii, która otworzyła wynik na 1:0. Po kilku obronach bramkarki Realu Madryt, polska numer 9 w końcu trafiła do siatki przy czwartej próbie, zdobywając bramkę na 4:0" - podkreślono.
Zobacz też: Są szczegóły nowej umowy Jana Urbana. Chodzi o pensję
Z kolei kataloński "Sport" ocenił występ Pajor na "8" w 10-stopniowej skali, używając słowa "Nagrodzona" do opisania jej występu przeciwko Las Blancas. "Po stworzeniu kolejnych okazji polska napastniczka w końcu została nagrodzona, strzelając czwartego gola dla Barcelony tuż po pół godzinie gry. To był gol zrodzony z instynktu. Pere Romeu zmienił ją w 58. minucie, a jej zadanie zostało wykonane" - podsumowano.
W półfinale Ligi Mistrzyń FC Barcelona zmierzy się z Bayernem Monachium. W drugiej parze Arsenal zagra z OL Lyonnes. Piłkarki z Barcelony do dogrania mają jeszcze rozgrywki ligowe, w których mają przewagę 13 punktów nad Realem Madryt oraz Puchar Królowej, w którego finale zagrają z Atletico Madryt.