We wrześniu rozpocznie się kolejna edycja Ligi Narodów. Wcześniej trzeba było rozstrzygnąć kwestię dywizji C. W czwartek (26 marca) odbyły się pierwsze spotkania barażowe. Reprezentacje Łotwy i Luksemburga przybliżyły się wówczas do utrzymania na trzecim poziomie rozgrywkowym. Łotwa zwyciężyła na wyjeździe z Gibraltarem po bramce - dobrze znanego w Polsce z występów w Ekstraklasie - Vladislavsa Gutkovskisa.
Luksemburg z kolei wypunktował na Malcie zespół gospodarzy. Przyjezdni wygrali 2:0 - po trafieniach Vincenta Thilla na początku drugiej połowy oraz Mathiasa Olesena w samej końcówce.
Sytuacja przed rewanżami była zatem jasna. Luksemburg i Łotwa miały na swoich boiskach zaliczki i potrafiły to przekuć w coś naprawdę dobrego.
Zachwycił szczególnie Luksemburg. W 20. minucie Thill zapewnił prowadzenie swojej drużynie. Pod koniec pierwszej części spotkania rzutu karnego nie wykorzystał Danel Sinani. Sześć minut po wznowieniu gry zrehabilitował się, podwyższając prowadzenie na 2:0. W 70. minucie Tomas de Sousa ustalił rezultat na 3:0. Luksemburg pewnie wygrał dwumecz.
Łotwa z kolei przeważała przez całe spotkanie rewanżowe z Gibraltarem. Długo jednak gospodarze nie mogli zdobyć bramki. To udało się w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Do siatki trafił obrońca Antonijs Cernomordijs. To wszystko sprawia, że w dywizji C Ligi Narodów kibice będą mogli oglądać Luksemburczyków i Łotyszy.
Wyniki wtorkowych baraży Ligi Narodów:
Luksemburg - Malta 3:0 (5:0 w dwumeczu)
Łotwa - Gibraltar 1:0 (2:0 w dwumeczu)