Joan Garcia atakowany za wymawianie swojego nazwiska po katalońsku. "Żałosne"

Joan Garcia otrzymał premierowe powołanie do seniorskiej reprezentacji Hiszpanii i może w niej zadebiutować podczas marcowego zgrupowania. Gdy dziennikarz zapytał go o wymowę nazwiska, to Garcia przyznał, że woli jego katalońską wersję. To bardzo rozwścieczyło internautów. "Takie tłumaczenie wymyślił jakiś wieśniak, by zadowolić separatystów" - czytamy na portalu X.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-NEW/
Fot. REUTERS/Nacho Doce

Joan Garcia wprowadził się znakomicie do Barcelony. Bramkarz szybko stał się numerem jeden w zespole Hansiego Flicka i zachował 15 czystych kont w 36 meczach. Ostatnio Garcia nie dokończył spotkania w Lidze Mistrzów między Barceloną a Newcastle United (7:2), ale nie miał żadnego urazu, więc normalnie wystąpił w meczu z Rayo Vallecano (1:0). - Czuję się dobrze. Miałem lekkie przeciążenie, ale to nic poważnego - mówił Garcia, rozmawiając krótko z hiszpańskimi dziennikarzami. Bramkarz Barcelony doczekał się pierwszego powołania do seniorskiej reprezentacji Hiszpanii.

Zobacz wideo Oto najlepszy bramkarz świata?! "Niesamowity potencjał"

Joan Garcia przekazał, jak wymawiać jego nazwisku. W internecie szał. "Nie pojmuję"

Garcia znalazł się w gronie czterech bramkarzy, razem z Davidem Rayą (Arsenal), Unaiem Simonem (Athletic Club) i Alexem Remiro (Real Sociedad). Garcia był gościem programu "El Larguero" w radiu Cadena SER. Dziennikarz zapytał bramkarza Barcelony, w jaki sposób odczytuje się jego nazwisko. - "Garcia" czy "Garsia"? - pyta dziennikarz. - "Garsia", po katalońsku - odpowiedział Joan.

 

To wywołało sporo nieprzychylnych komentarzy w mediach społecznościowych, które krytykowały Garcię. "Takie tłumaczenie wymyślił jakiś wieśniak, by zadowolić separatystów", "nie pojmuję, jak może czuć się Katalończykiem, a jednocześnie chcieć grać dla Hiszpanii", "to jest żałosne", "ta debata jest po prostu ignorancka", "teraz okazuje się, że Garcia jest Katalończykiem", "katalońska fobia, nic nowego w Hiszpanii", "ale macie nudne życie" - czytamy w komentarzach internautów.

Tak Joana Garcię znienawidził Espanyol. A teraz może zagrać w kadrze na ich boisku

Niewykluczone, że Garcia zadebiutuje w kadrze Hiszpanii w spotkaniu z Egiptem (31.03), które odbędzie na RCDE Stadium w Cornella de Llobregat, a więc w mieście, które jest położone około 12 km od Barcelony. Garcia grał wcześniej dla Espanyolu w latach 2016-2025 i wystąpił ponad 60 razy w pierwszym zespole Espanyolu.

- Cieszę się, że będę miał szansę zadebiutować na każdym boisku w barwach Hiszpanii. Tak po prostu się złożyło i nie ma w tym nic złego. Gdy jesteś w drużynie, która gra w Lidze Mistrzów, grasz na najwyższym poziomie, a w końcu, jeśli pojedziesz na mistrzostwa świata, mecze właśnie takie są - tłumaczył Garcia w wywiadzie.

Warto przypomnieć, że kibice Espanyolu nie przyjęli najlepiej decyzji Garcii o odejściu do Barcelony. Przy okazji styczniowych derbów Barcelony (Barcelona wygrała je 2:0 - red.) kibice Espanyolu chcieli obrzucać Garcię szczurami. Gdy transfer dochodził do skutku, to fani wypisywali na murach jego rodzinnego miasta - Sallent - określenia w stylu "Joan szczur".

Zobacz też: Błyskawiczna zmiana trenera w I lidze! Sześć meczów i koniec

- Wiem, że ta decyzja nie będzie łatwa do zrozumienia dla wszystkich. Nie proszę was o to - mówił Garcia w filmie, w którym żegnał się z kibicami Espanyolu. "Garcia musiał zmienić swój numer telefonu, by uniknąć nękania i telefonów z pogróżkami, które od kilku dni dostaje regularnie" - pisały katalońskie media.

- Kibice mają prawo wygwizdywać i buczeć na kogo chcą, ale musi się to odbywać w sposób, który nie zaszkodzi naszemu klubowi. Po odejściu Joana, Espanyol otrzymał kwotę pieniędzy, która była bardzo przydatna i zapewniła ważne transfery, które pomogły drużynie - komentował Leandro Cabrera, kapitan Espanyolu.

Więcej o: