Piątek show! W ostatniej chwili wysłał sygnał Urbanowi

Mimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie liga katarska wróciła do gry. I w pierwszym meczu po przerwie świetnie spisał się Krzysztof Piątek. Polak strzelił dwa gole w barwach Al-Duhail. Szczególnie drugie trafienie było pięknej urody.
Krzysztof Piątek show
Screen - X/Qatar Stars League

1 marca Katarczycy zawiesili wszystkie rozgrywki piłkarskie. Miało to związek z działaniami militarnymi Iranu. Po izraelsko-amerykańskim ataku Irańczycy zdecydowali się na odwet, próbując niszczyć bazy Stanów Zjednoczonych w kilku krajach. Wśród nich był Katar. Po jedenastu dniach od zawieszenia rozgrywek zawodnicy wrócili do gry. A głównym bohaterem został Krzysztof Piątek.

Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę

Co za dzień Piątka. Dwa gole i asysta!

Al-Duhail, zespół, w którym występuje reprezentant Polski, zagrał na wyjeździe z Al-Sailiya SC. Już w 12. minucie Piątek otworzył wynik spotkania. Z rzutu rożnego dośrodkowanie w pole karne posłał Francuz Benjamin Bourigeaud, a napastnik Al-Duhail wygrał walkę w powietrzu i po strzale głową trafił do siatki. Wynik 1:0 utrzymał się do przerwy.

Prawdziwe strzelanie goście urządzili sobie po wznowieniu gry. Najpierw znów w roli głównej był Piątek (55. minuta). Tym razem ponownie trafił głową, ale ten gol był jeszcze piękniejszy. Mowa o mocnym strzale, po którym piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wleciała do siatki. Co ciekawe, znów fenomenalnym dośrodkowaniem popisał się Bourigeaud.

Osiem minut po swoim drugim golu Piątek wystąpił w roli asystenta. Zamienił się rolami z Bourigeaudem i to Francuz mógł cieszyć się ze zdobycia bramki. Wynik na 4:0 ustalił w 78. minucie Ibrahima Bamba. Piątek zasłużył na tytuł MVP meczu.

Jeden z ostatnich sygnałów dla Urbana

Powrót do gry w rozgrywkach ligi katarskiej to świetna informacja dla Piątka. 38-krotny reprezentant Polski ma właściwie ostatnie chwile na to, by przekonać trenera Jana Urbana, by powołał go na kolejne zgrupowanie. Przed nami baraże o mundial.

26 marca Biało-Czerwoni zagrają z Albanią. Jeśli zwyciężą, to pięć dni później zmierzą się ze zwycięzcą pary Ukraina - Szwecja

Więcej o: