FC Porto dwa ostatnie mecze ligowe (3:1 z Nacionalem i 2:2 z Benficą) rozegrało z trzema Polakami w podstawowym składzie: Oskarem Pietuszewskim, Janem Bednarkiem i Jakubem Kiwiorem. Dwaj obrońcy już wcześniej stali się ważnymi postaciami zespołu, a i 17-latek poczyna sobie coraz śmielej - w obu ostatnich spotkaniach ligowych trafił do siatki.
Ciekawe sceny z udziałem Pietuszewskiego i Bednarka miały miejsce na samym początku środowego treningu. Zanim zawodnicy rozpoczęli rozgrzewkę, to dla dwóch Polaków przygotowano "tunel", który musieli oni przebiec, "dostając po głowie" od pozostałych zawodników. Nagranie opublikował "Record".
Sprawdź również: Wygrali 6:1 w LM, a gwiazdor Bayernu zszedł zalany łzami
Zwykle jest to sposób na świętowanie ważnego dla danych piłkarzy dnia (np. urodzin) lub uhonorowanie ich osiągnięć. W przypadku dwóch Polaków raczej chodziło o to drugie, lecz portugalscy dziennikarze nie wskazali dokładnych powodów.
Przypuszczalnie u Bednarka może chodzić o nagrodę dla najlepszego obrońcę ligi portugalskiej w danym miesiącu (już piątej, nie zgarnął jej tylko za sierpień i styczeń). Natomiast jeśli chodzi o Pietuszewskiego, to powodem mogłoby być pobicie 93-letniego rekordu i zostanie najmłodszym piłkarzem w historii Porto, który strzelił gola Benfice. W obu przypadkach to jednak tylko domysły.
17-latek po treningu może zająć się sobą, bowiem ze względu na brak zgłoszenia do Ligi Europy nie wystąpi ze Stuttgartem Natomiast Jan Bednarek i Jakub Kiwior wraz z resztą zespołu jeszcze w środę po południu wylecą do Niemiec. Najbliższe spotkanie FC Porto zostanie rozegrane w czwartek 12 marca o godz. 18:45.