Łukasz Piszczek pożegnał się z posadą trenera GKS-u Tychy po zaledwie kilku miesiącach, w trakcie których poprowadził pierwszoligowy zespół w zaledwie ośmiu spotkaniach. Bilans jego pracy jest wręcz zatrważający: dwa remisy i sześć porażek. Ani jednego zwycięstwa. Taki stan rzeczy zmusił włodarzy tyskiego klubu do zmiany na tym stanowisku. O tej decyzji oficjalnie poinformowano w poniedziałkowy wieczór: Oficjalnie. Łukasz Piszczek odchodzi z GKS-u!
Fotel po byłym reprezentancie Polski bardzo szybko został zajęty przez nowego następcę. Tyszanie we wtorek 10 marca o godzinie 10:57 opublikowali materiał wideo na portalu "X.com", w którym przedstawiono sylwetkę nowego szkoleniowca. Został nim 50-letni Austriak, Rene Poms.
Austriacki trener urodził się w Leoben, a w swojej karierze trenerskiej zaliczył także epizod w naszej ekstraklasie. W latach 2016-2018, gdy trenerem Lecha Poznań był Nenad Bjelica, Poms pełnił funkcję jego asystenta. Wraz z Chorwatem przeniósł się następnie do Zagrzebia, gdzie także zasiadał na ławce trenerskiej obok Bjelicy prowadząc tamtejsze Dinamo. Obydwaj panowie dzielili ławkę w takich klubach jak Austria Wiedeń, Spezia czy NK Osijek. Łącznie współpracowali przez prawie dekadę.
Austriak zaliczył także debiut w Lidze Mistrzów, kiedy to zastępował Bjelicę w spotkaniu przeciwko Atletico Madryt. Taka praktyka nie była rzadkością, gdyż w oficjalnych spotkaniach wielokrotnie to właśnie Poms prowadził zespół.
50-latek samodzielnie prowadził NK Osijek, DSV Leoben oraz PAS Giannina. Ostatnim pracodawcą Pomsa był Grazer AK 1902, występujący w austriackiej Bundeslidze. 50-latek prowadził tę drużynę od 22 października 2024 do 21 marca 2025 roku.
Wraz z austriackim trenerem do sztabu szkoleniowego GKS-u Tychy dołączył również jego współpracownik, Dino Škvor.