Piłkarze wybrali najlepszego polskiego sędziego. Kontrowersje po powrocie

Szymon Marciniak został wybrany najlepszym sędzią sezonu 2024/2025 przez Polski Związek Piłkarzy. To kolejne wyróżnienie dla tego arbitra.
Raków Częstochowa - Lech Poznań 2:2
Fot. PAP/Waldemar Deska

Od 2015 roku Szymon Marciniak jest sędzią klasy UEFA Elite. Prowadził finały mistrzostw świata, Ligi Mistrzów, Klubowych Mistrzostw Świata oraz Superpucharu UEFA. Pomijając to ostatnie wydarzenie, wszystko działo się w bardzo krótkim czasie (lata 2022-2023). Ponadto (IFFHS) Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu dwukrotnie wybrała Marciniaka na najlepszego arbitra globu (2022, 2023). W poprzednim roku z kolei zajął drugie miejsce w rankingu tej organizacji.

Zobacz wideo Kosecki o decyzji Królewskiego: Dziwię się jego decyzji, Wiśle może zabraknąć punktów w walce o Ekstraklasę

Kolejne wyróżnienie dla Marciniaka

Teraz 45-latek może się cieszyć z kolejnego sukcesu. Został bowiem wybrany najlepszym sędzią sezonu 2024/2025 przez Polski Związek Piłkarzy

To na pewno ważne wyróżnienie dla Marciniaka, a potęguje to fakt, że trudno się spodziewać, by otrzymał nagrodę za obecny sezon. 

Wszystko dlatego, że przez problemy zdrowotne w ostatnich tygodniach odpowiadał tylko za wsparcie arbitra głównego, zasiadając w wozie VAR. W sobotę prowadził mecz Widzew Łódź - Lech Poznań. To jednak było dla niego pierwsze spotkanie po ponad trzech miesiącach przerwy.

Kontrowersje po powrocie Marciniaka

W sobotę Widzew wygrał z Lechem 2:1. To był wymarzony debiut Aleksandara Vukovicia w roli szkoleniowca czterokrotnych mistrzów Polski. Te trzy punkty będą bardzo cenne w kontekście walki o utrzymanie.

W przypadku Marciniaka trudno powiedzieć, czy powrót na boisko był udany. Na pewno sporo kibiców Lecha ma do niego pretensje o poszczególne decyzje. W 86. minucie wszyscy byli zaskoczeni, kiedy żółty kartonik zobaczył Pablo Rodriguez. Blisko 20 minut wcześniej arbiter nie zastanawiał się i w ciągu kilku sekund pokazał żółtą, a następnie czerwoną kartkę członkowi sztabu "Kolejorza". 

Więcej o: