Grał z Lewandowskim i mówi jedno. Wprost nazwał Polaka

Jesus Vallejo miał okazję rywalizować z wieloma świetnymi napastnikami i podpatrywać z bliska innych mistrzów w swoim fachu. Hiszpan wskazuje, że najbardziej problematyczny dla niego był Robert Lewandowski. Wrócił do jednego momentu sprzed lat.
Robert Lewandowski
fot. screen transmisja Canal+Sport

Jesus Vallejo obecnie jest zawodnikiem Albacete, ale wcześniej grał w dużo większych klubach. Należały do nich m.in. Real Madryt, Eintracht Frankfurt i Wolverhampton. Występował również wielokrotnie w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii. W wywiadzie z "Feberse" podzielił się szczegółami ze swojego życia w różnych klubach, z sentymentem wspominając dyscyplinę takich zawodników jak Cristiano Ronaldo i Sergio Ramos. 

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

Vallejo wyróżnił Lewandowskiego. "Potrafił się fenomenalnie ustawić"

W pewnym momencie wywiadu Vallejo został zapytany o najtrudniejszego zawodnika do powstrzymania, czy to kolegę z drużyny, czy rywala. Wówczas bez wahania przyznał, że jest to Robert Lewandowski. Po chwili powiedział, co sprawia, iż jego wybór jest taki, a nie inny.

- Cóż, pamiętam szczególnie jedno spotkanie w Bundeslidze, czyli Lewandowskiego z jego czasów w Bayernie, a ja, gdy grałem dla Eintrachtu Frankfurt. On nie będąc super szybkim zawodnikiem, potrafił fenomenalnie się ustawić, a może wtedy wolałem grać przeciwko szybszym i bardziej utalentowanym zawodnikom niż przeciwko tak sprytnym - podkreślił Vallejo.

Hiszpan dodał, że niewielu napastników może pochwalić się taką inteligencją w polu karnym jak Lewandowski. Trudno mu znaleźć sprytniejszego zawodnika.

- Był bardzo sprytny i sprawił, że gra była niewygodna. Nie lubiłeś przeciwko niemu bronić, a myślę, że to była jego zaleta - dodał Vallejo.

Lewandowski na wysokim poziomie przez wiele lat

Vallejo podkreślił również, że dzięki sprytowi, Polak potrafił wyprzedzać obrońców, a później świetnie finalizował akcje. Tak potrafi być również w obecnych czasach. Po odejściu z Bayernu Monachium "Lewy" świetnie odnalazł się w FC Barcelonie.

W zespole z Bawarii jest drugim najlepszym strzelcem w dziejach (344 gole), a w Barcelonie plasuje się na dwunastej pozycji (114 bramek). Bardzo możliwe, że po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z "Dumy Katalonii".

Więcej o: