Na tym stadionie pojawił się Boniek. "Tego się nie spodziewałem"

Znając zamiłowanie Zbigniewa Bońka do Włoch, w których zresztą mieszka, zakładać w ciemno można było, że wybierze się na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Były prezes PZPN jednak zaskoczył wszystkich, gdy opublikował na portalu X selfie wykonane na jednym z angielskich stadionów piłkarskich. - Tego się nie spodziewałem - napisał Radosław Przybysz z portalu Meczyki.pl.
Zbigniew Boniek na Loftus Road
Fot. X/Zbigniew Boniek

Najważniejsze rozgrywki piłkarskie w Europie trwają w najlepsze. Walka o mistrzostwo toczy się m.in. w Polsce, Anglii, Hiszpanii, Niemczech, Francji czy we Włoszech. Emocji nie brakuje, a na trybunach przeróżnych obiektów meldują się znane osobistości.

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

Boniek poleciał do Anglii. To na tym stadionie się pojawił

Swoją obecnością na jednym ze stadionów w sobotę 14 lutego zaskoczył były prezes PZPN Zbigniew Boniek. Wydawało się, że mieszkający na co dzień we Włoszech "Zibi" w lutym wybierze raczej Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 lub przynajmniej rozgrywki jego ukochanej Serie A.

Nic bardziej mylnego. Boniek opublikował na portalu X selfie wykonane na obiekcie Loftus Road, gdzie swoje mecze na co dzień rozgrywa rywalizujące w angielskiej Championship (odpowiednik polskiej 1. ligi - red.) Queens Park Rangers. - Czuć nawet zapach trawy - napisał tuż przed starciem QPR z Blackburn Rovers.

Na zaskakujące zdjęcie szybko zareagował Radosław Przybysz z portalu "Meczyki", który wprost napisał, że nie spodziewał się takiego widoku w walentynkowe popołudnie. Na Loftus Road Boniek pojawił się wraz ze swoim wnukiem.

W barwach sobotnich rywali QPR występuje były piłkarz Legii Warszawa Ryoya Morishita. Japończyk w pierwszej połowie zanotował asystę przy golu Mathiasa Jorgensena. W zespole z Loftus Road z kolei w latach 2016-2019 występował aktualny zawodnik "Wojskowych" Paweł Wszołek.

Zobacz też: Tego jeszcze nie grali! Gwiazdor nie ma wstępu do nowego klubu

Więcej o: