Jakub Kiwior latem zamienił Arsenal na FC Porto i ten ruch okazał się strzałem w dziesiątkę. Razem z nim do Portugalii - także z Anglii, bowiem z Southampton - przeniósł się Jan Bednarek. Zimą do tego duetu dołączył Oskar Pietuszewski. Wygląda jednak na to, że przynajmniej na jakiś czas polskie trio zostanie rozbite.
"Jakub Kiwior, który opuścił boisko w drugiej połowie meczu z Sportingiem (1-1), doznał kontuzji mięśnia prawego uda. Polski obrońca trafił na listę kontuzjowanych FC Porto i będzie pod opieką działu medycznego klubu" - brzmi pełna treść komunikatu opublikowanego na oficjalnej stronie klubu z Estadio do Dragao.
Tomasiak nie mógł skoczyć drugi raz! Wstrząs dla Polski na igrzyskach
Kiwior opuścił boisko w 63. minucie poniedziałkowego meczu ze Sportingiem. Zastąpił go legendarny Brazylijczyk Thiago Silva. Była to już druga wymuszona zmiana FC Porto w tym spotkaniu. Wcześniej murawę musiał opuścić Samu Aghehowa. Niestety - rosły napastnik doznał zerwania więzadła krzyżowego i najpewniej będzie pauzować do końca sezonu.
Kontuzja Kiwiora może oznaczać przerwę w występach. Do tej pory reprezentacyjny obrońca opuścił tylko jedno ligowe spotkanie. Na ławce spędził mecz z Casa Pia (1:2).
Przypomnijmy, że FC Porto prowadzi w tabeli ligi portugalskiej. Ma w swoim dorobku 56 punktów i o cztery oczka wyprzedza Sporting. Trzecia Benfica traci do lidera już siedem punktów. Najbliższe spotkanie FC Porto zaplanowano na niedzielę 15 lutego. Tego dnia podopieczni Francesco Fariolego zagrają na wyjeździe z Nacionalem. Tydzień później u siebie podejmą Rio Ave.