W poniedziałek około godz. 19:40 na Komendę Powiatową Policji w Kościerzynie dotarło zgłoszenie o wtargnięciu kilkudziesięciu osób do klubu MMA przy ul. Traugutta w Kościerzynie. W jednej z sal treningowych ćwiczyli zawodnicy miejscowej Kaszubi Kościerzyna, którzy prywatnie sympatyzują z Arką Gdynia. To właśnie tam zostali zaatakowani przez pseudokibiców Lechii Gdańsk.
- Niezwłocznie na miejsce skierowano policjantów. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, podjęli pościg za sprawcami zdarzenia. O sytuacji powiadomiono również ościenne jednostki Policji oraz pluton zabezpieczenia Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku - mówił Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji cytowany przez "Dziennik Bałtycki".
Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, w zdarzeniu udział brało ponad 60 pseudokibiców z Gdańska. Bójka toczyła się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu, a do tej pory policji udało się zatrzymać 30 osób. Zatrzymano także dwójkę nieletnich - 16-latka i 17-latka, których przekazano rodzicom.
"Funkcjonariusze prowadzą przesłuchania. Opisywane są obrażenia, sprawdzana jest zawartość telefonów. Policjanci zabezpieczyli i przeszukują też samochody, którymi pseudokibice dotarli do Kościerzyny. Dotychczas znaleziono głównie ochraniacze na szczęki" - czytamy.
Na razie nie wiadomo, ile dokładnie osób starło się w poniedziałkowy wieczór w Kościerzynie, ale już teraz wiadomo, że może odbić się to potężną czkawką Karolowi Nawrockiemu. Prezydent RP sam w przeszłości uczestniczył w takich bójkach (zresztą jako kibic Lechii), a ponadto nie ukrywa swojej sympatii do środowiska kibicowskiego. Z okazji na wbicie szpilki Nawrockiemu skorzystał minister rządu Donalda Tuska, Marcin Kierwiński.
- Policja będzie bezwzględnie zwalczać wszelkie formy agresji także wobec obcokrajowców oraz bandyckie zachowania środowisk kibolskich. Ci bandyci sądzą, że będą bezkarni, bo czują mocne wsparcie niektórych polityków. Nic z tego. Patologia będzie zwalczana - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji we wtorkowy poranek.
Warto przypomnieć, że stosunkowo niedawno prezydent Nawrocki spotkał się z kibicami na Jasnej Górze, gdzie mówił: "Pod tą piękną biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich, dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha, Jagiellonii, jest miejsce dla wszystkich". Cóż, jak widać, pseudokibice z Gdańska się z tym nie zgadzają.
Zobacz też: Tak potraktowali Karola Nawrockiego. Błyskawiczna reakcja służb