Gigantyczna bójka pseudokibiców pod Gdańskiem. Od razu szpila w Nawrockiego

W poniedziałek 9 lutego doszło do bójki kilkudziesięciu pseudokibiców Lechii Gdańsk z sympatykami Arki Gdynia z grupy Kaszubi Kościerzyna. Jak poinformowali dziennikarze RMF FM, zatrzymano już 30 osób. Zdarzenie, do którego doszło w klubie MMA przy ul. Traugutta, może odbić się czkawką Karolowi Nawrockiemu. Szpilę w prezydenta RP wbił minister w rządzie Donalda Tuska, Marcin Kierwiński.
Prezydent Karol Nawrocki na Jasnej Górze
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

W poniedziałek około godz. 19:40 na Komendę Powiatową Policji w Kościerzynie dotarło zgłoszenie o wtargnięciu kilkudziesięciu osób do klubu MMA przy ul. Traugutta w Kościerzynie. W jednej z sal treningowych ćwiczyli zawodnicy miejscowej Kaszubi Kościerzyna, którzy prywatnie sympatyzują z Arką Gdynia. To właśnie tam zostali zaatakowani przez pseudokibiców Lechii Gdańsk.

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

- Niezwłocznie na miejsce skierowano policjantów. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, podjęli pościg za sprawcami zdarzenia. O sytuacji powiadomiono również ościenne jednostki Policji oraz pluton zabezpieczenia Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku - mówił Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji cytowany przez "Dziennik Bałtycki".

30 zatrzymanych po bójce w Kościerzynie. Ucierpi Karol Nawrocki?

Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, w zdarzeniu udział brało ponad 60 pseudokibiców z Gdańska. Bójka toczyła się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu, a do tej pory policji udało się zatrzymać 30 osób. Zatrzymano także dwójkę nieletnich - 16-latka i 17-latka, których przekazano rodzicom.

"Funkcjonariusze prowadzą przesłuchania. Opisywane są obrażenia, sprawdzana jest zawartość telefonów. Policjanci zabezpieczyli i przeszukują też samochody, którymi pseudokibice dotarli do Kościerzyny. Dotychczas znaleziono głównie ochraniacze na szczęki" - czytamy.

Na razie nie wiadomo, ile dokładnie osób starło się w poniedziałkowy wieczór w Kościerzynie, ale już teraz wiadomo, że może odbić się to potężną czkawką Karolowi Nawrockiemu. Prezydent RP sam w przeszłości uczestniczył w takich bójkach (zresztą jako kibic Lechii), a ponadto nie ukrywa swojej sympatii do środowiska kibicowskiego. Z okazji na wbicie szpilki Nawrockiemu skorzystał minister rządu Donalda Tuska, Marcin Kierwiński.

- Policja będzie bezwzględnie zwalczać wszelkie formy agresji także wobec obcokrajowców oraz bandyckie zachowania środowisk kibolskich. Ci bandyci sądzą, że będą bezkarni, bo czują mocne wsparcie niektórych polityków. Nic z tego. Patologia będzie zwalczana - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji we wtorkowy poranek.

Warto przypomnieć, że stosunkowo niedawno prezydent Nawrocki spotkał się z kibicami na Jasnej Górze, gdzie mówił: "Pod tą piękną biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich, dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha, Jagiellonii, jest miejsce dla wszystkich". Cóż, jak widać, pseudokibice z Gdańska się z tym nie zgadzają.

Zobacz też: Tak potraktowali Karola Nawrockiego. Błyskawiczna reakcja służb

Więcej o: