26 stycznia pisaliśmy na Sport.pl o nowym zakupie Roberta Lewandowskiego. Stocznia z Gdańska, Sunreef Yachts poinformowała, że jej partnerem został kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski. 37-letni piłkarz postanowił zamówić w pełni spersonalizowany katamaran 80 Sunreef Power Next.
Na pokładzie nowej "zabawki" Lewandowskiego znajdą się m.in. garaż na skuter wodny, przestronne strefy wypoczynku jak flybridge, w którym odbywać będą mogły się spotkania towarzyskie oraz Ocean Lounge, który będzie pełnił funkcję beach clubu.
Zakup ten stał się pretekstem do żartu ze strony popularnego polskiego showmana, Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz postanowił zakpić z "Lewego" na łamach tygodnika "Polityka", gdzie prowadzi rubrykę "Mea Pulpa". W jednym z mini-felietonów postanowił ujawnić, ile kosztował jacht Lewandowskiego i porównał 37-latka do jednej z biblijnych postaci.
"Robert Lewandowski zamówił w polskiej stoczni Sunreef Yachts 24-metrowy katamaran za 33 mln zł. Symboliczne. Niejaki Noe też zainwestował w spory statek, jak miał przecieki z góry" - napisał Wojewódzki w złośliwy i sarkastyczny sposób.
"Przecieki z góry" w przypadku kapitana reprezentacji Polski najpewniej odnoszą się do jego sytuacji kontraktowej w FC Barcelonie, która pozostaje niewyjaśniona. A kolejne słabe występy zdecydowanie mu nie pomagają - w Pucharze Króla przeciwko Albacete (2:1) był jednym z najgorzej ocenianych zawodników w zespole Hansiego Flicka.
W tym sezonie Robert Lewandowski zdobył 12 bramek i zanotował trzy asysty w 27 meczach dla "Dumy Katalonii". Najbliższą okazję na poprawienie dorobku będzie miał w sobotę 7 lutego, gdy mistrzowie Hiszpanii podejmą Mallorcę w meczu ligowym.
Zobacz też: To już oficjalne. Kibice nie wejdą na "Świętą Wojnę" w Ekstraklasie