Donald Trump nie daje o sobie zapomnieć. Ostatnio bardzo głośno jest o jego pomyśle dotyczącym zajęcia Grenlandii, co wywołuje spore poruszenie w świecie sportu, również ze względu na zbliżający się mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Czasem 79-latkowi mocno się obrywa.
Po finale Pucharu Narodów Afryki mocnego wywiadu francuskiemu dziennikowi "Le Figaro" udzielił Claude Le Roy, były selekcjoner kilku afrykańskich reprezentacji: Kamerunu (1985-1988 i 1998), Senegalu (1989-1992), DR Konga (2004-2006 i 2012-2013), Ghany (2006-2008), Konga (2013-2015) oraz Toga (2016-2021). Nic dziwnego, że sprawy tamtego kontynentu są mu bliskie. I w tej kwestii podpadł mu amerykański prezydent.
- On szkodzi Afryce, zabijając organizacje pozarządowe. To jest tragedia tego kontynentu. Byłem na konferencji prasowej CAF, kilka razy chciałem zabrać głos, ale nigdy nie dano mi mikrofonu, bo wszyscy wiedzieli, że na pewno nie będę ustępliwy. Moja walka jeszcze się nie skończyła - wypalił 77-latek (cytat za: rmcsport.bfmtv.com).
Le Roy krytycznie ocenia też reakcję szefa FIFA Gianniego Infantino, a właściwie jej brak, na działania Trumpa (przypomnijmy też o pokojowej nagrodzie FIFA przyznanej Amerykaninowi na ceremonii losowania grup mundialu). Z tego powodu proponuje stanowcze działanie mające uderzyć w nich obu.
Zobacz też: Barcelona czyha na gwiazdę City. "Zawsze chciał grać w Katalonii"
- Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wezwać do bojkotu mistrzostw świata, biorąc pod uwagę zachowanie Trumpa wobec kontynentu afrykańskiego, z prezydentem FIFA chwalącym się, że jest po jego stronie. Liderzy na najwyższym szczeblu piłkarskim nie mówią już o piłce nożnej, tylko o pieniądzach - oznajmił.
Przed Claude'em Le Royem pomysł zbojkotowania mundialu rzucił niemiecki poseł Juergen Hardt. - Odwołanie turnieju byłoby ostatecznością, aby sprowadzić prezydenta Trumpa na ziemię w sprawie Grenlandii - mówił. Natomiast grupa 23 amerykańskich polityków złożyła w swoim parlamencie wniosek o wykluczenie z turnieju ich własnej reprezentacji.