Piotr Zieliński notuje prawdopodobnie swój najlepszy okres w Interze Mediolan. Gra regularnie w pierwszym składzie, stał się istotną postacią w środku pola giganta, ciągle zbiera dobre recenzje od mediów na Półwyspie Apenińskim. Właściwie Włosi nie wyobrażają sobie pierwszego składu "Nerazzurrich" bez polskiego pomocnika.
We wtorek będzie kolejna okazja do gry dla Zielińskiego i to w absolutnie hitowym meczu. Inter podejmie u siebie Arsenal w ramach siódmej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. "Kanonierzy" prowadzą w Premier League i LM, Inter jest liderem Serie A. Szykuje się zatem wielkie granie.
Jednym z głównych aktorów nadchodzącego piłkarskiego spektaklu powinien być Zieliński. Ze względu na kontuzję mięśniową Hakana Calhanoglu może być głównym rozgrywającym Interu. Może też podzielić się tą rolą z Henrichem Mychitarianem.
Zdaniem włoskich mediów trener Cristian Chivu na pewno postawi w środku pola na Zielińskiego. Dziennik "La Repubblica" przewiduje, że obok Polaka ustawią się Ormianin i Nicolo Barella. Podobnie linię pomocy Interu na mecz z Arsenalem widzą redaktorzy "Corriere dello Sport".
Stacja SkySport uważa, że Zieliński będzie główną postacią w drugiej linii, a wspierać go będą Mychitarian oraz Petar Sucić. Dla Chorwata to może być szansa na odbudowanie swojej pozycji w zespole, bowiem w ostatnim czasie gra nieco mniej.
Zobacz też: "Zjedzą Lewandowskiego". Ferran Torres naprawdę to powiedział. Trener nie wierzył
Niewykluczone, że rywalizacja w środku pola będzie kluczowa dla przebiegu meczu. Kto szybciej poczuje się pewnie w tej strefie boiska, powinien mieć przewagę. Zieliński jest w ostatnich tygodniach bardzo pewny siebie, to może być jego siła w walce o piłkę z Martinem Oedegaardem, Declanem Ricem i Martinem Zubimendim.
Mecz Inter Mediolan - Arsenal już dziś o godzinie 21:00.