Dawid Kownacki przydaje się ofensywie Herthy w tym sezonie 2. Bundesligi. Kiedy jest na boisku, to jest bardzo aktywny. Stracił ostatnio dwa miesiące gry ze względu na uraz stawu skokowego. Wrócił kilka dni temu i już zaczął strzelać. Po bramce dającej zwycięstwo w starciu w lidze z Holstein Kiel (1:0) dołożył trafienie w DFB Pokal.
Hertha Berlin gościła na Olympiastadion we wtorkowy wieczór 1. FC Kaiserslautern, historyczną markę. Gospodarze od razu narzucili swoje warunki i już po 31 minutach prowadzili 3:0. Na listę strzelców wpisali się Luca Schuler, Marten Winker i Kennet Eichhorn. Tuż przed przerwą gola dla gości strzelił Marlon Ritter.
Wydawało się, że Kaiserslautern może się obudzić w drugiej połowie, ale dość szybko Hertha postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości. W 60. minucie z dubletu mógł cieszyć się Schuler, a kwadrans później gola strzelił Dawid Kownacki.
Polski napastnik miał dość prostą sytuację, musiał trafić z około dziesięciu metrów do pustej bramki. Dużą robotę w tej akcji wykonał Maurice Krattenmacher, który odebrał piłkę pod polem karnym Kaiserslautern, zwiódł bramkarza i wystawił niekrytemu Kownackiemu. Dla Polaka to był czwarty gol w tym sezonie w dziewiątym meczu we wszystkich rozgrywkach. Warto dodać, że Kownacki pojawił się na boisku zaledwie cztery minuty wcześniej.
Wynik 6:1 w 80. minucie ustalił Krattenmacher. Hertha wygrała z Kaiserslautern w pełni zasłużenie. Miała zawrotny współczynnik goli oczekiwanych (xG) - wynosił aż 3.51 przy 15 strzałach.
Zobacz też: Największa rewolucja po VAR staje się faktem! To zmieni piłkę na zawsze
To jest bardzo udany sezon dla Herthy, jeśli chodzi o Puchar Niemiec. W sierpniu w pierwszej rundzie pokonała Preussen Muenster 1:0, a w październiku w drugiej rundzie SV 07 Elversberg 3:0. W trzech meczach strzeliła aż dziesięć goli, tracąc tylko jednego.
Do tego Hertha może liczyć się w walce o awans do Bundesligi. W tej chwili zajmuje w tabeli 2. Bundesligi szóste miejsce z dorobkiem 26 punktów. Do miejsca barażowego traci tylko jeden punkt, a do miejsca dającego bezpośredni awans trzy punkty. Hertha jest w gazie, wygrała siedem ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach.