Reprezentacja Ukrainy w niedzielny wieczór rozegrała ostatni mecz w grupie D eliminacji do mistrzostw świata. Po golach Zubkowa i Huculiaka pokonała 2:0 Islandią. Wynik nie jest zbyt korzystny dla reprezentacji Polski. Oznacza, że Ukraińcy zajęli drugie miejsce w grupie i zakwalifikowali się do marcowych baraży. A ponieważ ich reprezentacja jest wyżej notowana w rankingu FIFA, nasz zespół może przez nich stracić miejsce w pierwszym koszyku przed losowaniem par barażowych. Sami Ukraińcy mieli jednak powody do świętowania, czemu dali wyraz tuż po spotkaniu.
Mecz z Islandią z powodu trwającej wojny z Rosją rozgrywany był na stadionie Legii Warszawa. Mimo to trybunach pojawiło się sporo kibiców. Mało tego, większość z nich pozostała na swoich miejscach nawet po końcowym gwizdku, by wspólnie z piłkarzami celebrować wejście do baraży. W ukraińskich mediach społecznościowych furorę zaczęło robić nagranie z tamtego momentu.
Widzimy na nim, jak zawodnicy razem z fanami klaskali w bardzo charakterystyczny sposób. Jednocześnie skandowali: "Ukraina, Ukraina". Wszystko to przypominało doping, z jakiego zasłynęli kibice reprezentacji Islandii w trakcie pamiętnego Euro 2016. Było to zapewne nawiązanie do pokonanego właśnie rywala.
Zachwycony tą sceną był ukraiński portal obozrevatel.com. - Reprezentacja Ukrainy podziękowała kibicom wspaniałym występem po zwycięskim meczu z Islandią. Zawodnicy stanęli w kole środkowym i razem z kibicami zaczęli skandować nazwę naszego ukochanego kraju - relacjonował.
W trakcie meczu ukraińscy kibice wyróżnili się także w inny sposób. W pewnym momencie wywiesili transparent z napisem: "FCK PTN", będącym skrótem od "Je**ć Putina", a także "Zatrzymać Lukę", z przekreśloną twarzą prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Przygotowali także oprawę z wizerunkiem ukraińskiego żołnierza.