Aladin Pehić to bośniacki piosenkarz znany z tamtejszego talent show "Zvezda Granda". 29-latek dotarł w nim nawet do wielkiego finału. W poniedziałek podzielił się jednak pewnym zdarzeniem ze swojego życia zupełnie niezwiązanym z muzyką. Otóż w trakcie lotu z włoskiego Bergamo do Sarajewa przypadkowo spotkał największą gwiazdę reprezentacji swojego kraju - Edina Dżeko.
Pehić musiał skorzystać z okazji i na płycie lotniska zrobił sobie selfie z piłkarzem, którym pochwalił się na Instagramie. - Nie ma większej dumy niż wspólny lot do Sarajewa z naszym kapitanem Edinem Dżeko! - napisał.
Znakomity 39-letni napastnik na co dzień gra we włoskiej Fiorentinie, ale akurat wybierał się tym samym samolotem na zgrupowanie bośniackiej kadry przed kolejnymi meczami w eliminacjach do mistrzostw świata 2026. Spotkanie go w takim momencie nie byłby zatem niczym nadzwyczajnym gdyby nie jeden drobny szczegół.
Jak można zauważyć na zdjęciu, panowie podróżowali samolotem Ryanaira. Linie te uważane są za jedne z najtańszych w Europie i raczej nie słyną z wielkiego luksusu czy komfortu. Bośniacki portal klix.ba był jednak zachwycony postawą zawodnika. - Podczas gdy wiele światowych gwiazd czarteruje prywatne samoloty, Dżeko wykazał się skromnością - możemy przeczytać. Dziennikarze podkreślali też, że bilety na lot Ryanairem z Bergamo do Sarajewa można dostać nawet od 15 euro.
Reprezentację Bośni i Hercegowiny z Edinem Dżeko w składzie czekają w najbliższym czasie dwa arcyważne mecze. W sobotę 15 listopada zmierzy się ona w Zenicy z Rumunią, a trzy dni później w Wiedniu z Austrią. Teoretycznie Bośniacy wciąż mogą wywalczyć sobie bezpośredni awans na mundial. Po 6 kolejkach w tabeli grupy H zajmują drugie miejsce z dwoma punktami straty do liderującej Austrii.