Dziś kolejny czwartkowy wieczór z polskimi drużynami w Lidze Konferencji. O godzinie 18:45 rozpoczęły się mecze Sparta Praga - Raków Częstochowa i NK Celje - Legia Warszawa. O 21:00 rozpoczną się kolejne dwa spotkania: Szkendija Tetowo - Jagiellonia Białystok i Rayo Vallecano - Lech Poznań.
Kibice naszych drużyn mogą być zawiedzeni po pierwszych dwóch spotkaniach. Legia grała naprawdę dobry mecz z NK Celje, tworzyła sobie dużo sytuacji i prowadziła 1:0, żeby ostatecznie... przegrać 1:2. NK Celje dzięki tej wygranej na półmetku fazy ligowej jest sensacyjnym wiceliderem Ligi Konferencji. Nieco lepszy wynik - bezbramkowy remis - padł w meczu Rakowa. Podopieczni Marka Papszuna grali z faworyzowaną w tym spotkaniu Spartą Praga i mimo widocznej w tym meczu różnicy w poziomie obu drużyn, częstochowianie dali radę zdobyć punkt.
A co się działo w pozostałych meczach? Niepokonane pozostaje 1. FSV Mainz 05, które wygrało z Fiorentiną 2:1 oraz Samsunspor (3:0 z Hamrun). Po przegranej z Legią odbił się Szachtar Donieck, który wygrał z islandzkim Breidablikiem (2:0). Do największej niespodzianki doszło w Grecji, gdzie AEK Ateny dopiero w końcówce wywalczył remis z irlandzkim Shamrock Rovers (1:1).
Takie wyniki sprawiają, że - na ten moment - Legia Warszawa spadła na 21. miejsce w tabeli fazy ligowej, najgorsze ze wszystkich polskich drużyn. Zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia ma Raków, który zajmuje 9. miejsce. W kiepskiej sytuacji jest Lech Poznań, który w poprzedniej kolejce przegrał z gibraltarskim Lincoln Red Imps - na ten moment poznaniacy są na 18. miejscu, a w meczu z Rayo Vallecano nie będą faworytami. Szansę na awans do czołowej ósemki będzie miała dzisiaj jeszcze Jagiellonia Białystok, która obecnie jest na 14. pozycji.