Boniek nie miał litości. Tak podsumował wizytę Nawrockiego na meczu

Prezydent RP Karol Nawrocki wybrał się na mecz Lechia Gdańsk - Motor Lublin. Głowa państwa została w entuzjastyczny sposób przywitana przez kibiców. Wymownie na ten temat wypowiedział się Zbigniew Boniek.
Prezydent RP Karol Nawrocki i Zbigniew Boniek
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl, screen

To był świetny wieczór z piłkarską PKO Ekstraklasą. W meczu Lechia Gdańsk - Motor Lublin nie można było narzekać na nudę. Ostatecznie padło w tym spotkaniu sześć bramek, a wszystko zakończyło się remisem 3:3. Jeszcze więcej niż o świetnym widowisku mówi się o przyjeździe na stadion prezydenta RP Karola Nawrockiego. Kibice skandowali jego imię i nazwisko, a sam polityk dziękował za tak ciepłe przyjęcie.

Zobacz wideo Kiedyś wybił mu zęba, dziś jest jego trenerem. "Nie ma tragedii"

Uśmiech Bońka. "Pokonali Lecha w ustawce"

Na kanale "Prawda Futbolu" na platformie YouTube Roman Kołtoń zapytał swojego gościa - Zbigniewa Bońka - o to, jakie są jego odczucia związane z wizytą prezydenta RP na stadionie w Gdańsku. Były prezes PZPN nie gryzł się w język. 

Boniek nawiązał do przeszłości, kiedy Nawrocki miał być uczestnikiem jednej z ustawek pomiędzy kibicami Lechii oraz Lecha Poznań. - Co by nie powiedzieć, pokonali Lech Poznań w pierwszej ustawce. Podobno to jedna z niewielu porażek kibolstwa Lecha w lesie - powiedział Boniek z uśmiechem na twarzy.

Chwilę później legenda polskiej piłki wypowiedziała się już nieco poważniej, lecz tym razem z nawiązaniem do samych wyborów prezydenckich.

- Nie przykładałbym do tego większej wagi. Wiadomo, że jak prezydent przyjdzie do swoich ludzi, to go świetnie przywitają. Trudno, żeby było inaczej. Akurat w Trójmieście podczas wyborów zwyciężył inny kandydat i to 70-30. Dlatego zależy, jak na to patrzymy. Kibolstwo nie decyduje o tym, kto wygra, bo w skali kraju jest to znikomy procent. Na pewno zawsze przyjemne jest dla polityków, gdy są tak pozytywnie odbierani na stadionie - dodał.

Kibice uwielbiają Nawrockiego. "Dziękuję"

Nawrocki wielokrotnie pokazywał w przeszłości, że jest fanem piłki nożnej, a jego sercu bliska jest właśnie Lechia Gdańsk. Ciepłe przyjęcie prezydenta RP na poniedziałkowym spotkaniu to jedno, ale warto też zwrócić uwagę na to, co dzieje się w internecie. A tam głowa państwa jest już zapraszana na inne mecze. Do Nawrockiego już napisali kibice Legii.

Czas pokaże, czy prezydent RP będzie częściej pojawiał się na pojedynkach polskich drużyn.

Więcej o: