Tuż przed północą Jagiellonia wydawała komunikat. To już oficjalne

Jagiellonia Białystok pokonała w czwartek Novi Pazar i przypieczętowała awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji. Bohaterem został Afimico Pululu, który zdobył dwie bramki i po słabszym okresie udowadnia, że wraca do formy. Tuż po tym meczu Jagiellonia zamieściła komunikat, który nie spodoba się kibicom ekstraklasy.
Swiercfinal PP Legia - Jagiellonia
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Jagiellonia fatalnie rozpoczęła sezon od bolesnej porażki 0:4 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Potem udało się jednak wygrać z Novi Pazar oraz w dramatycznych okolicznościach pokonać Widzew Łódź. Drużyna Adriana Siemieńca udowodniła formę również w rewanżu przeciwko serbskiej ekipie. "Gospodarze byli zdecydowanie groźniejsi pod bramką rywali" - pisał Michał Salamucha ze Sport.pl. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1 po dublecie Afimico Pululu oraz trafieniu Tarasa Romańczuka.

Zobacz wideo Krzysztof Chmielewski wicemistrzem świata w pływaniu! "Byłem podekscytowany"

Jagiellonia podjęła decyzję ws. meczu z Motorem Lublin. Mamy oficjalny komunikat

Wiemy już, że rywalem Jagiellonii w kolejnej rundzie LK będzie duński Silkeborg. Nie ma zatem wątpliwości, że zespół chce się dobrze przygotować do pierwszego wyjazdowego meczu. I w związku z tym podjęto decyzję, która wisiała w powietrzu. 

"Informujemy, że mecz trzeciej kolejki ekstraklasy pomiędzy Jagiellonią Białystok a Motorem Lublin został przełożony. Nowy termin rozegrania tego starcia zostanie przekazany wkrótce" - przekazano w oficjalnym komunikacie. Rozczarowani mogą być piłkarze, jak i fani Motoru, którzy na kolejne spotkanie swojej drużyny poczekają w sumie 16 dni. 

Piłkarze Adriana Siemieńca mogą się za to w pełni skupić na spotkaniu z Silkeborgiem. Co o nim wiemy? "W poprzednim sezonie drużyna prowadzona przez Kenta Nielsena była najmocniejsza w grupie spadkowej ligi duńskiej i wystąpiła w barażu o awans do eliminacji Ligi Konferencji. W nim okazała się lepsza od Randers FC. Silkeborg to też finalista Pucharu Danii z 2025 roku i zwycięzca z 2024" - pisał Kacper Marciniak ze Sport.pl

Dodał on, że według portalu Transfermarkt Duńczycy posiadają skład wary o ponad 9 mln euro mniej od Jagiellonii. "Warto zwrócić uwagę na Tonniego Adamsena, doświadczonego ligowego snajpera. W poprzednim sezonie duńskich rozgrywek zdobył 15 bramek, a KA Akureyri w el. LK 'ukąsił' dwukrotnie" - czytamy.

Jagiellonia Białystok oraz Silkeborg IF zmierzą się 7 oraz 14 sierpnia.

Więcej o: