Sensacyjny transfer Milika! Może trafić do byłego selekcjonera kadry

Czy Arkadiusz Milik będzie grał u trenera, którego zna z przeszłości? Pojawił się temat AC Milanu i Massimiliano Allegriego, a teraz padło nazwisko byłego selekcjonera reprezentacji Polski, u którego mógłby grać Milik. Taki kierunek byłby bardzo egzotyczny.
NKonferencja prasowa w Warszawie przed meczem pilki noznej Polska - Wyspy Owcze
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Chociaż umowa Arkadiusza Milika z Juventusem obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, to wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie polski napastnik pożegna się z Turynem. 31-latek ma za sobą bardzo trudny rok, w którym zmagał się z poważną kontuzją kolana i dopiero od niedawna może trenować na pełnej intensywności. 

Zobacz wideo Kiedyś wybił mu zęba, dziś jest jego trenerem. "Nie ma tragedii"

Arkadiusz Milik znowu zagra u Paulo Sousy?

W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, że Arkadiuszem Milikiem zainteresowany jest AC Milan. W tym klubie mógłby spotkać się ponownie z Massimiliano Allegrim, za którego czasów został ściągnięty do Juventusu. Jeśli jednak nie Allegri, to Polak może trafić pod skrzydła byłego selekcjonera reprezentacji Polski Paulo Sousy.

Zobacz też: Niesamowite, kogo chce sprowadzić Raków z Bundesligi. To reprezentant kraju!

Portal Calciomercato poinformował, że Milikiem zainteresowany jest klub Shabab Al-Ahli, a więc ekipa ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którą prowadzi portugalski szkoleniowiec. Serwis podkreślił, że na razie nie doszło do żadnych konkretnych rozmów, ale nie wiadomo, co wydarzy się w kolejnych tygodniach.

Gdyby do takiego transferu doszło, to Arkadiusz Milik byłby kolejnym Polakiem na Półwyspie Arabskim po Marcinie Bułce, który dołączył do saudyjskiego NEOM SC i Krzysztofie Piątku w katarskim Al-Duhail.

Przez trzy lata gry Arkadiusz Milik rozegrał dla Juventusu 75 spotkań, w których zdobył 17 bramek i zanotował dwie asysty. Wygrał z nim jeden Puchar Włoch w sezonie 2023/2024. Obecnie napastnik wyceniany jest przez portal Transfermarkt na dwa miliony euro.

Więcej o: