Kontrakt opiewający na astronomiczną kwotę podpisała Borussia Dortmund. Od kilkunastu lat utrzymuje się w ścisłej czołówce nie tylko Bundesligi, ale europejskiej piłki. To finalista Ligi Mistrzów z 2013 i 2024 r., największy konkurent Bayernu Monachium. W klubowym rankingu UEFA zajmuje ósme miejsce.
Stroje dla Borussi Dortmund projektuje od 2012 r. niemiecka firma Puma, jedna z największych na rynku odzieży sportowej, która często proponuje oryginalne wzory i kroje. W Dortmundzie są dotychczas zadowoleni z tej współpracy, dlatego zdecydowano się podpisać nową umowę z producentem.
Według "Kickera" BVB dogadała się z Pumą na kontrakt do końca sezonu 2033/2034, więc jest to umowa długoterminowa. Dzięki tej umowie klub z Signal Iduna Park zarobi aż 400 mln euro. To są kosmiczne pieniądze.
- Nasza współpraca z PUMA układa się tak dobrze, ponieważ mamy takie samo podejście do piłki nożnej, a nasze wartości są bardzo podobne. To, co do tej pory wspólnie osiągnęliśmy, nie byłoby możliwe z żadnym innym partnerem. Cieszymy się, że będziemy kontynuować tę drogę razem w nadchodzących sezonach" - stwierdził dyrektor zarządzający Borussii, Carsten Cramer.
Zobacz też: Rywal rzuca Lewandowskiemu wyzwanie. Odważne słowa
Sama Puma także pozytywnie ocenia dotychczasową współpracę z Dortmundem. - Przedłużając nasze długoterminowe partnerstwo z BVB, pokazujemy, jak ważny jest dla nas klub i jego wartości. Każdego sezonu jesteśmy na nowo inspirowani niesamowitą kulturą kibiców klubu, pasją legendarnej Żółtej Ściany i atrakcyjnym stylem gry drużyny. Nie możemy się doczekać, aby wspólnie pisać historię niemieckiej piłki nożnej - przyznał Matthias Baeumer, dyrektor ds. handlowych Pumy.
Borussia Dortmund wciąż walczy w Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA. W 1/8 finału pokonała meksykański Monterrey 2:1. W ćwierćfinale zmierzy się z Realem Madryt. Będzie to okazja na rewanż za finał LM sprzed roku. To spotkanie odbędzie się w sobotę 5 lipca o godzinie 22:00 czasu polskiego.