Mistrzostwa Europy 2025 w piłce nożnej kobiet zbliżają się wielkimi krokami. Polki wlały ostatnio w serca kibiców nieco optymizmu, gdyż świetnie spisały się w majowo-czerwcowych meczach Ligi Narodów. Najpierw pokonały na wyjeździe Irlandię Północną 4:0, a potem u siebie 3:0 Rumunię. Przypieczętowały tym samym awans do Dywizji A.
Mecze te miały dać trenerce Ninie Patalon ostateczną podpowiedź w kontekście szerokiej kadry na Euro. Nasze reprezentantki zdały test celująco i widać to w powołaniach selekcjonerki. PZPN ogłosił 27-osobową kadrę, z której odpadną cztery piłkarki. Cała reszta pojedzie do Szwajcarii walczyć w europejskim czempionacie. Wśród nazwisk nie ma praktycznie żadnych zaskoczeń. Wszystkie zawodniczki, które powołane były na mecze z Irlandią Płn. i Rumunią, są też w szerokiej kadrze na Euro. Dowołane piłkarki to: Oliwia Woś, Sylwia Matysik, Julia Woźniak i Nadia Kreyzman. Liderką polskiego zespołu będzie oczywiście Ewa Pajor.
Polki przed mistrzostwami, które dla nich zaczną się w piątek 4 lipca o 21:00 w Sankt Gallen meczem z Niemkami, rozegrają jeszcze jedno spotkanie kontrolne. W piątek 27 czerwca w Mielcu zmierzą się z Ukrainą. Wówczas będziemy już znali ścisłą, 23-osobową kadrę na mistrzostwa, jako że Nina Patalon musi zdecydować w tej sprawie do 13 czerwca.
Poza wspomnianymi Niemkami Polki w grupie C zmierzą się ze Szwecją (8 lipca, 21:00 w Lucernie) oraz z Danią (12 lipca, 21:00 też w Lucernie). Dwie najlepsze drużyny w każdej grupie awansują do fazy pucharowej mistrzostw.