Dzieje się ws. transferu Piątka. Tak żegna go turecki klub

Krzysztof Piątek stał się ulubieńcem kibiców nad Bosforem. Patryk Szysz nie miał takiego szczęścia i z powodu kontuzji stracił wiele czasu. Obaj polscy zawodnicy Istanbulu Basaskehir zostali oficjalnie pożegnani przez klub. Otrzymali specjalny upominek, który będzie przypominać im czas spędzony w Turcji.
Krzysztof Piątek i Patryk Szysz
fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=TLg2TKCScms fot. Kuba Atys/Agencja Wyborcza.pl

Koniec sezonu klubowego to czas pożegnań. Takowych udziałem stali się dwaj polscy piłkarze występujący nad Bosforem. Istanbul Basaksehir podziękował za grę Patrykowi Szyszowi i Krzysztofowi Piątkowi. Na portalu X ujawniono szczegóły.

Zobacz wideo Jakub Kosecki o kryzysie psychicznym Igi Świątek: Ta sytuacja weszła jej mocno do głowy

Pożegnali Piątka i Szysza. "Żegnamy"

- Żegnamy naszych zawodników i naszego asystenta trenera Mustafę Keceli, z którym rozstaliśmy się pod koniec sezonu, tabliczkami upamiętniającymi. Nasz prezes Goksel Gumusdag wręczył tabliczki pamiątkowe naszym piłkarzom Krzysztofowi Piątkowi, Patrykowi Szyszowi i Lucasowi Limie podczas grilla zorganizowanego po ceremonii podpisania umowy przez naszego dyrektora technicznego Cagdasa Atana - czytamy na oficjalnym profilu klubu na portalu X.

Przez trzy sezony barwy klubu ze Stambułu reprezentował Patryk Szysz, który nad Bosfor przeniósł się z Zagłębia Lubin. Radził sobie ze zmiennym szczęściem, ale nie odcisnął wielkiego piętna. W 44 meczach zdobył tylko sześć goli i zaliczył pięć asyst. Trzeba pamiętać o tym, że cały sezon 23/24 stracił z powodu kontuzji.

W ciemno można zakładać, że kibice zatęsknią za to za Krzysztofem Piątkiem. Przez dwa lata gry uzbierał 84 mecze, w których zdobył aż 48 goli i zanotował sześć asyst. W żadnym innym klubie w swojej karierze nie radził sobie aż tak dobrze. W zakończonym dopiero co sezonie realnie walczył o koronę króla strzelców. Ustąpił miejsca tylko Victorowi Osimhenowi z Galatasaray - Nigeryjczyk zdobył 26 goli, a Polak 21.

Przypomnijmy, że Piątek - jak wskazywały medialne doniesienia - wkrótce może przenieść się na Bliski Wschód - do Al-Duhail. Byłby to jego siódmy zagraniczny klub. Po wyjeździe z Polski grał dla Genoi, Milanu, Herthy, Fiorentiny, Salernitany i Basaksehiru.

Więcej o: