Media: Kolega Kiwiora odchodzi z Arsenalu. Zaskoczył wyborem nowego klubu

Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu klubowego. Tym samym trzeba już planować kolejne rozgrywki. Jak się okazuje, po udanym okresie Arsenal będzie musiał poszukać wzmocnień do środka pola. Z końcem czerwca wygasa kontrakt Jorginho i wiadomo już, że nie zostanie on przedłużony. Dziennikarz Vene Casagrande ujawnił jednak, że piłkarz nie będzie płakał z tego powodu, gdyż dogadał właśnie warunki umowy z nowym pracodawcą.
Fot. Carl Recine / REUTERS

Arsenal stracił już szanse na mistrzostwo Anglii. Pozostała mu wyłącznie walka o tytuł wicemistrza. Nie można jednak zapominać, że piłkarze Mikela Artety wyeliminowali w ćwierćfinale Ligi Mistrzów Real Madryt i mimo że przegrali w pierwszym półfinale z PSG, to nie są bez szans w rewanżu. Jak się okazuje, mimo dobrych wyników, drużyna nie przystąpi do kolejnych rozgrywek w takim samym składzie. Wiemy już, że z klubem żegna się jeden z pomocników. 

Zobacz wideo Tak mógł oszukiwać każdy skoczek. Wyciekło szokujące nagranie

Kolega klubowy Kiwiora odchodzi. Niespodziewany kierunek

Jorginho dołączył do Arsenalu w styczniu 2023 roku, kiedy został wykupiony z Chelsea za 11 milionów euro. I choć pierwotnie pełnił ważną rolę, to z każdym kolejnym miesiącem było coraz gorzej. Ostatni okres był dla niego kompletnie nieudany, gdyż najpierw przegrał rywalizację w środku pola z tercetem Rice - Partey - Odegaard, a miesiąc temu doznał urazu klatki piersiowej i dotąd jest wyłączony z gry.

Wiele wskazuje na to, że 33-latek nie wystąpi już zatem w barwach angielskiego klubu. Do końca rozgrywek zostały przecież cztery lub pięć meczów. Kontrakt piłkarza wygasa za to z końcem czerwca i nie zostanie przedłużony. Dziennikarz Vene Casagrande ujawnił jednak, że nie będzie on płakał z tego powodu, gdyż dogadał właśnie warunki umowy z nowym pracodawcą - brazylijskim Flamengo.

Dowiedzieliśmy się, że Włoch już niebawem podpisze trzyletni kontrakt. Kiedy dokładnie? Tego nie wiadomo, natomiast najpierw Jorginho musi rozwiązać umowę z Arsenalem. Po co miałby to robić, skoro wygasa ona za niespełna dwa miesiące? Ano dlatego, że władze Flamengo chcą, by pomocnik wystąpił już w ich barwach podczas czerwcowych Klubowych Mistrzostw Świata.

Trudno zaprzeczyć, że będzie to gigantyczne wzmocnienie brazylijskiego zespołu. Mówimy przecież o zawodniku, który cztery lata temu wygrał Ligę Mistrzów z Chelsea oraz zdobył mistrzostwo Europy. Mało tego, był bliski zdobycia Złotej Piłki, natomiast wyprzedzili go wówczas nieznaczenie Robert Lewandowski oraz Leo Messi. Decyzja Włocha o wyborze gry w Brazylii może nieco zaskakiwać. 

Jorginho rozegrał w Arsenalu 78 meczów, w których strzelił dwa gole i zanotował trzy asysty. Jeśli chodzi o trofea, to nie może się jednak pochwalić żadną zdobyczą. Rewanżowy półfinał Ligi Mistrzów PSG - Arsenal odbędzie się w środę 7 maja. Początek o godz. 21.

Więcej o: