Hiszpanie już wiedzą, kiedy wróci Lewandowski. Padła konkretna data

FC Barcelona musi sobie radzić jakiś czas bez Roberta Lewandowskiego. Wszystko przez kontuzję mięśniową. Pewne jest, że nie zagra w dwóch bardzo ważnych meczach. Zdanem hiszpańskich mediów polski napastnik powinien wrócić za niecałe trzy tygodnie. Podają konkretną datę i spotkanie, na które jest szykowany.
Fot. Nacho Doce / REUTERS

Robert Lewandowski przedwcześnie zakończył sobotni mecz FC Barcelony z Celtą Vigo (4:3), zszedł w 78. minucie. To była zmiana wymuszona urazem mięśniowym. Pierwsze odczucia nie były zbyt dobre, a badania potwierdziły, że Polak nabawił się urazu ścięgna podkolanowego. Klub nie podał oficjalnej daty powrotu, ale przewiduje się, że wróci po majówce.

Zobacz wideo Robert Lewandowski obraził kolegów z reprezentacji? Żelazny: To było pogardliwe

Hiszpanie ogłaszają ws. powrotu Lewandowskiego

Wskazywano na naderwanie ścięgna podkolanowego u Lewandowskiego. Taką kontuzję zazwyczaj leczy się trzy tygodnie. Ale Hiszpanie są przekonani, że Polak wróci do zdrowia nieco szybciej, bo już na rewanż półfinału Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. To byłaby bardzo dobra wiadomość dla FC Barcelony.

Jak podaje madrycki dziennik "AS", trenerzy i lekarzy "Blaugrany" celują, by Lewandowski miał zielone światło do gry 5 maja. Wtedy byłby dostępny na rewanż na Stadio Giuseppe Meazza. Przywrócenie go do zdrowia w pierwszych dniach maja uznali za sprawę priorytetową dla całego zespołu.

"Przeprowadzone w niedzielę badania Lewandowskiego potwierdziły naderwanie ścięgna podkolanowego w lewej nodze, dlatego też spodziewane jest, że będzie pauzował około trzech tygodni. Priorytetem jest przywrócenie zawodnika do formy na rewanż Ligi Mistrzów 6 maja w Mediolanie" - czytamy w hiszpańskiej gazecie.

Pewne jest, że polskiego napastnika zabraknie w ten weekend na Estadio La Cartuja w Sewilli, gdzie Barcelona zagra z Realem Madryt w finale Pucharu Króla. Przegapi także pierwszy mecz z Interem w Barcelonie oraz ligowe starcie z Realem Valladolid, które jest praktycznie pewne spadku.

Nie ma jednak gwarancji, że Polak będzie zdolny do gry w Mediolanie. Gdyby lekarzom nie udało się przygotować Lewandowskiego na 6 maja, to musieliby zrobić wszystko, by umożliwić mu występ 11 maja w ligowym El Clasico.

Zobacz też: Jest decyzja ws. meczu Świątek! Pilne wieści z Madrytu

Z jednej strony Barcelona nie może sobie pozwolić na stratę Lewandowskiego w aż czterech hitowych starciach (dwa z Realem, dwa z Interem). Z drugiej na jego pozycji dobrze radzą sobie Ferran Torres i Dani Olmo, więc Hansi Flick ma alternatywy w ataku. W obwodzie jest jeszcze Pau Victor, ale wątpliwe, by dostał minuty w takich spotkaniach.

"AS" spodziewa się, że szybciej do gry wróci Alejandro Balde. Tutaj lekarze mierzą w końcówkę kwietnia, by był dostępny na pierwszy mecz z Interem. Na lewej obronie mogą zagrać jeszcze Gerard Martin i Hector Fort, ale obaj nie mają tyle jakości co Balde.

Robert Lewandowski strzelił w tym sezonie 40 goli w 48 meczach dla Barcelony, dołożył do tego trzy asysty.

Więcej o: