Szczęsny zachwycił w Hiszpanii. A potem usłyszał te słowa

Wojciech Szczęsny rozegrał kolejne całkiem niezłe spotkanie w barwach FC Barcelony. Choć nie wystrzegł się błędu przy pierwszym trafieniu Iglesiasa, to potem nieraz uratował drużynę. Trudno zatem się dziwić, że od samego rana piszą o nim wszystkie hiszpańskie media. "Ze Szczęsnym na boisku wszystko jest możliwe" - przekazał dziennik "Sport". I zdradził, jaki jest największy problem naszego bramkarza.
Wojciech Szczesny
fot. Screen: https://www.youtube.com/watch?v=-04pMfLkzTs

Wojciech Szczęsny zadebiutował w FC Barcelonie 4 stycznia w pucharowym meczu z UD Barbastro. Od tamtej pory jego statystyki robią ogromne wrażenie. Nie dziwi zatem fakt, że lada moment przedłuży kontrakt z katalońskim klubem. "Jestem bardzo zadowolony ze Szczęsnego. Na pewno zostanie z nami na następny sezon" - ujawnił Deco w rozmowie z DAZN, cytowany przez BarcaInfo na X

Zobacz wideo Śliwowski: Janusz Wójcik przychodził i mówił: Pan Romanowski wam dopłaci...

Hiszpanie znów piszą o Szczęsnym. Niesamowite słowa

Były już reprezentant Polski spisał się całkiem nieźle w sobotnim spotkaniu z Celtą Vigo, choć mógł nieco lepiej zachować się przy pierwszym trafieniu Iglesiasa. Potem pokazał jednak, co potrafi i kilkukrotnie uratował drużynę przed utratą bramki. "Bramkarz będzie musiał się poprawić, jeśli nie chce wielu plotek wokół siebie do końca sezonu" - przekazała "Marca". Podobnie widział występ Polaka dziennik "Sport".

"Popisał się wspaniałymi interwencjami... po rażącym błędzie w meczu z Celtą" - przekazano. Następnie napisano, że Szczęsny to "wyjątkowy facet", gdyż tacy jak on nie często pojawiają się w szatniach elitarnych drużyn. "Ze Szczęsnym na boisku wszystko jest możliwe" - kontynuowano. I znów wypunktowano jego błąd.

"Tek potrafi w jednym meczu zaprezentować coś najlepszego, jak i najgorszego. Te dobre rzeczy zachwyciły jednak Flicka" - oznajmiono, uzupełniając, że niemiecki szkoleniowiec nie bierze pod uwagę dyskusji na temat zmiany w bramce. "Bramkarz po stracie gola nie załamał się, ani nawet nie drgnął. Nie ma potrzeby ujawniania kompleksów i słabości. Wręcz przeciwnie. Niedługo później nastąpiła 'historyczna parada' dwóch strzałów Celty" - stwierdzono, dodając, że po tych interwencjach "tłum niemal go czcił".

Skwitowano, że Szczęsny bardzo dobrze czuje się w "Disneylandzie", jak oceniana jest "wspaniała scena, na której emocje i widowisko są gwarantowane aż do samego końca" - czytamy o stadionie na wzgórzu Montjuic. Tuż po ostatnim gwizdku arbitra 35-latek krótko podsumował to spotkanie. "Świetny wysiłek całego zespołu, aby odnieść zwycięstwo" - napisał

FC Barcelona po 32 rozegranych meczach zajmuje pozycję lidera tabeli z dorobkiem 73 pkt i siedmioma punktami przewagi nad Realem Madryt. Wszystko wskazuje na to, że w kluczowym momencie sezonu Hansi Flick nie będzie mógł skorzystać z Roberta Lewandowskiego, który zakończył sobotnie spotkanie z urazem. Najbliższy mecz katalońskiego klubu odbędzie się we wtorek 22 kwietnia, kiedy u siebie zagra on z RCD Mallorca.

Więcej o: