Borek wypalił wprost na wizji. "Przypomnij sobie Morawieckiego i księdza"

Raków Częstochowa to czołowa drużyna Ekstraklasy, która nie może być zbyt dumna ze swojego stadionu, nieprzystosowanego choćby do wymogów europejskich pucharów. Wydawało się, że coś drgnie po głośnych deklaracjach ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, jednak sprawa do dziś stoi w miejscu. Co wypomniał Mateusz Borek w "Mocy Futbolu". - To jest komedia - ocenił.
Mateusz Borek / Mateusz Morawiecki
zrzut ekranu z https://www.youtube.com/watch?v=UcJ84JCUGZU / Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa wyrasta na faworyta do zdobycia mistrzostwa Polski. Jest liderem tabeli, a jeśli pokona Zagłębie Lubin, to odskoczy najgroźniejszym konkurentom (Lech Poznań, Jagiellonia Białystok), którzy w tej kolejce ponieśli porażki.

Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego Wybierz serwis

Raków Częstochowa czeka na nowy stadion. Mateusz Morawiecki obiecywał

Częstochowianie są ligową czołówką w aspekcie sportowym, ale nie infrastrukturalnym. Ich przestarzały obiekt wymaga doinwestowania, aby przystawał do aspiracji klubu. W 2023 r. zapowiadało się na przełom, gdy przed wyborami parlamentarnymi obiekt odwiedził ówczesny premier Mateusz Morawiecki.

Postanowiliśmy zainwestować państwowe środki, by wesprzeć budowę stadionu Rakowa - zapowiadał. W sprawę miały też włączyć się władze miasta, jednak na deklaracjach się skończyło, poza tym kilka miesięcy później doszło do zmiany władzy w kraju.

Mateusz Borek wywołał sprawę stadionu w Częstochowie. "To jest komedia"

Do obietnic dotyczących obiektu Rakowa w programie "Moc Futbolu" w Kanale Sportowym wrócił dziennikarz Mateusz Borek. - To jest komedia - zaczął. I kontynuował: - Przypomnij sobie na tym stadionie Morawieckiego i księdza, co prawie tam kropi. Opowiadano, że za chwilę tutaj wyrośnie piękny stadion.

Raków już zderzył się ze ścianą - w sezonie 2023/24 mecze ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów oraz fazy grupowej Ligi Europy musiał rozgrywać w Sosnowcu, gdyż obiekt w Częstochowie nie spełniał wymogów UEFA. Gdyby częstochowianie zdobyli tytuł, mogłoby dojść do powtórki

- Drużyna, która była mistrzem Polski i regularnie reprezentuje kraj w europejskich pucharach, a za chwilę znów może zagrać w kwalifikacjach LM, wróci na stadion w Sosnowcu - nie mógł się nadziwić Borek, który wytknął tę sprawę prominentnym politykom. - Panie Morawiecki, masz pan tę koszulkę z "dychą", gdzie jest ten stadion? Panie Matyjaszczyk (Krzysztof, prezydent Częstochowy - red.), gdzie jest ten stadion? (Morawiecki - red.) zrobił konferencję, wziął koszulkę z "dychą" i za tym nie poszły żadne papiery - skwitował.

Zobacz też: To, co zrobił Lewandowski, przeszło do historii. Na ten moment czekali 60 lat

Raków Częstochowa zagra z Zagłębiem Lubin w poniedziałek o godz. 19:00. To ostatni mecz w 26. kolejce Ekstraklasy.

Więcej o: