Sebastian Szymański rozgrywa obecnie drugi sezon w barwach Fenerbahce. Pierwszy miał zdecydowanie o wiele lepszy, bo zdobył w nim 13 bramek i zanotował 19 asyst w 55 występach. W obecnym pozostaje podstawowym zawodnikiem w drużynie Jose Mourinho, ale nie jest tak skuteczny pod bramką rywala oraz nie notuje tak wielu asyst.
W niedzielny wieczór Fenerbahce podjęło na swoim stadionie Antalyaspor. Gospodarze nie musieli długo czekać na otwarcie wyniku w tym spotkaniu, gdyż już w dziewiątej minucie bramkę zdobył Mert Muldur. Stało się to po dokładnym dośrodkowaniu Sebastiana Szymańskiego z rzutu rożnego, do którego tylko głowę musiał dołożyć reprezentant Turcji! To piąta asysta polskiego pomocnika w tym sezonie ligi tureckiej. Musiał na nią czekać blisko dwa miesiące, gdyż ostatni raz asystował 13 stycznia w meczu z Konyasporem (3:2).
W kolejnych minutach Fenerbahce ustawiło sobie to spotkanie, gdyż do końca pierwszej połowy bramki zdobyli jeszcze Dusan Tadić i Youssef En Nesyri. W drugiej połowie nie wydarzyło się nic ciekawego i ekipa ze Stambułu dopisała sobie trzy punkty w tabeli i traci cztery "oczka" do pierwszego Galatasaray.
Zobacz też: To była trzecia minuta. Oto co zrobiła Pajor. "To demon, koszmar"
Co zaś tyczy się Sebastiana Szymańskiego, to w obecnym sezonie ma już 39 spotkań rozegranych (licząc z dzisiejszym) w barwach Fenerbahce wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich trzy bramki i zanotował dziewięć asyst.