Krzysztof Piątek nie przestaje imponować. W trwającym sezonie ligi tureckiej strzelił już 18 goli dla Basaksehiru, dzięki czemu jest liderem klasyfikacji strzelców. Od dłuższego czasu trwają też spekulacje na temat jego ewentualnego transferu. Reprezentant Polski łączony był z największymi klubami w Turcji. Teraz jednak najgłośniej mówi się jednym. Chodzi o trzecią drużynę poprzedniego sezonu i siedmiokrotnego mistrza kraju - Trabzonspor.
O sprawie jako pierwszy informował portal turecki portal "Ajansspor". Jak przekazał, Piątek znalazł się na celowniku Trabzonsporu po tym, jak klubowi nie udało się porozumieć z portugalską Bragą ws. Simona Banzy. Napastnik występuje w ekipie z Trabzonu w ramach wypożyczenie i jest drugim najlepszym strzelcem ligi tureckiej (16 bramek). Klub chciałby ścignąć go do siebie na stałe, ale Braga domaga się zbyt wysokiej kwoty wykupu - 15 milionów euro plus premia i 25 procent udziału z późniejszej sprzedaży.
Teraz o potencjalnych przenosinach polskiego napastnika rozpisuje się niemal cała Turcja. Dziennik "Karadeniz de Sonnokta" pisze nawet o "Bombowym Piątku w Trabzonsporze". Według niego ósmy zespół obecnego sezonu Super Ligi już "rozpoczął negocjacje". - Działacze Trabzonsporu siedzieli przy stole z Simonem Banzą i Bragą, ale w ramach alternatywy wpisali na listę życzeń gwiazdę zespołu Basaksehir, Krzysztofa Piątka - czytamy.
Potwierdził to również portal Turkiyegazetesi.com.tr. "Pierwsze spotkanie się odbyło! Nowy zespół Piątka" - zaznaczył już w tytule. - Trabzonspor podjął działania w celu sprowadzenia polskiego napastnika i odbył już w tej sprawie pierwsze spotkanie. Krzysztof Piątek, który zyskał sławę w tym sezonie dzięki występom w barwach Basaksehiru, może dołączyć do giganta Super Lig w letnim okresie transferowym - wyjaśniono.
Wszystkie media zgodnie podkreślają, że Piątek prezentuje się znakomicie. We wszystkich rozgrywkach uzbierał już 28 goli w 37 występach. - Trabzonspor jest zainteresowany Piątkiem, który rozgrywa najlepszy sezon w swojej karierze. Jeśli Trabzonspor nie osiągnie porozumienia z Simonem Banzą i jego Bragą do końca sezonu, zwróci się ku napastnikowi Basaksehiru - relacjonował dziennik "Referans Turk".