- Lepiej nawet żebym nie wspominał, jakie rzeczy się działy w czasach, w których pan sędziował - takie słowa trener Legii Warszawa Goncalo Feio skierował do eksperta Canal+ Sport i byłego sędziego Adama Lyczmańskiego. Ich dyskusja miała miejsce w programie "Liga+ Extra", a dotyczył meczu ligowego Radomiak Radom - Legia Warszawa (3:1), podczas którego Portugalczyk obejrzał czerwoną kartkę.
Wypowiedź Feio mocno rozgrzała środowisko ekspertów i kibiców, jako że trener zasugerował udział Lyczmańskiego w korupcji, która przez lata zżerała polską piłkę. Temat ten powrócił w rozmowie Pawła Paczula i byłego reprezentanta Polski Wojciecha Kowalczyka w programie "Liga Minus" po ćwierćfinałowym starciu Legii z Jagiellonią Białystok (3:1) w Pucharze Polski. Był to mecz, w którym nie zabrakło skandalicznych decyzji sędziowskich, na których ucierpiał białostocki zespół (nie otrzymali dwóch rzutów karnych).
Prowadzący program Paweł Paczul wspomniał o słowach Feio pod adresem Lyczmańskiego, a Kowalczyk zaczął mówić o latach 90' w polskiej piłce. W gruncie rzeczy były reprezentant Polski stwierdził, że nie było w tamtym czasie takiego działacza czy trenera, który nie byłby umoczony w korupcję.
- Nie uważasz, że w tym czasie mogli być jacyś czyści sędziowie lub trenerzy? - zapytał Paczul. - Nie, nie ma takiej opcji - odpowiedział Kowalczyk, po czym powiedział, że niedługo wyjdzie film o latach 90' w polskiej piłce, w którym m.in. on się wypowiada.
Paczul zapytał go, czy skoro wszyscy w tym siedzieli, to czy on o tym wszystkim też wiedział i składał się na łapówki. - Wiedziałem, ale powiem ci więcej. Jan Tomaszewski i Zbigniew Boniek też się składali - stwierdził były reprezentant Polski. Na co dokładnie jednak mieli się składać, tego powiedzieć nie chciał.
Kowalczyk wprost zarzucił Zbigniewowi Bońkowi udział w korupcji. W sobotni poranek 1 marca były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej postanowił odpowiedzieć na te słowa za pomocą dwóch wpisów na portalu X.
- Kiedy ja debiutowałem w kadrze Wojtek miał 4 latka. Kiedy wyjeżdżałem do Juve i skończyłem grać w naszej lidze młody Wojtek miał 10 latek. Nie będę się odnosił do Jego informacji, bo po prostu kłamstwa i wymysły mnie nie interesują, a poza tym, to normalna narracja Wojtka. Już się do tego przyzwyczaiłem. Taki Jego styl. Ps. Wojtuś możesz mówić, co chcesz, ex piłkarzom wybaczam wszystko, trzymaj się - napisał w pierwszym poście Zbigniew Boniek.
- ... I jeszcze jedno Kowal. Ukłony i miłego weekendu - dorzucił w drugim były prezes, zamieszczając przy okazji swoje zdjęcie, na którym widzimy go w kapeluszu szeroko uśmiechniętego.