Od kilku dni media informowały, że Jakub Moder ma problemy zdrowotne. Według doniesień reprezentant Polski nie pojawił się na piątkowym treningu Feyenoordu Rotterdam i pewne było, że nie zagra w nadchodzący weekend. Do tych wieści odniósł się trener Robin Van Persie i wyjaśnił w sprawie pomocnika.
Sytuacja Modera pozostawała niejasna, a na konferencji prasowej zapytali o nią holenderscy dziennikarze. Niestety, Robin Van Persie przekazał w tej sprawie kiepskie wieści. - Moder trenował częściowo przez ostatnie dwa dni. W ostatnim meczu doznał urazu - wyjaśnił szkoleniowiec Feyenoordu Rotterdam.
Były napastnik m.in. Arsenalu i Manchesteru United dał do zrozumienia, że Moder nie zagra w sobotnim meczu z NEC Nijmeg, który zaplanowano na sobotę 1 marca o 21:00. Nie wiadomo, jak poważny jest uraz Polaka, ale jeśli częściowo trenował z zespołem, to raczej nie chodzi o poważną kontuzję. Być może chodzi tylko o oszczędzanie zawodnika przed zmaganiami w Lidze Mistrzów.
Już w środę 5 marca Feyenoord zagra u siebie z Interem Mediolan w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Przed tą potyczką trener Van Persie ma jeszcze więcej problemów, niż tylko kontuzja Modera. Jego zespół nawiedziła fala urazów, a holenderskie media wskazują nazwiska aż 11 zawodników.
Szkoleniowiec w sobotę nie będzie mógł skorzystać jeszcze z Justina Bijlowa, Antoniego Milambo, Facundo Gonzaleza, Hwanga In-Boema, Calvina Stengsa, In-Beom Hwanga, Ramiza Zerroukiego, Quintena Timbera i Chrisa-Kevina Nadje. "Van Persie będzie musiał wykazać się kreatywnością. Jest zmuszony do improwizacji w pomocy" - pisze portal voetbalverslaafd.nl.