W ciągu czterech lat spędzonych w Brighton & Hove Albion Jakub Moder rozegrał zaledwie 71 spotkań. Wszystko przez zerwane więzadła krzyżowe, których leczenie potrwało o wiele za długo. Po powrocie do zdrowia wychowanek Lecha Poznań nie potrafił wrócić do optymalnej formy. W końcu zimą zgłosił się po niego Feyenoord. Holendrzy wykupili 25-latka z angielskiej drużyny za promocyjne półtora miliona euro.
Ze względu na braki kadrowe pomocnik naszej kadry błyskawicznie wskoczył do pierwszej drużyny. Zagrał chociażby przeciwko Ajaksowi Amsterdam i zadebiutował w Lidze Mistrzów, gdzie jego nowy zespół wyeliminował AC Milan i awansował do 1/8 finału. W międzyczasie Feyenoord zwolnił Briana Priske, a drużynę tymczasowo przejął Pascal Bosschaart, pod wodzą którego Holendrzy sensacyjnie ograli ekipę z Mediolanu.
W niedzielę ogłoszono, kto został nowym trenerem Feyenoordu. Postawiono na legendę klubu. "Robin van Persie został nowym trenerem Feyenoordu. Klub osiągnął porozumienie z SC Heerenveen, gdzie van Persie prowadził pierwszą drużynę, w sprawie bezpośredniego transferu. Oznacza to, że 41-latek pochodzący z Rotterdamu będzie mógł rozpocząć pracę w kompleksie treningowym od przyszłego poniedziałku. Van Persie tego samego dnia podpisze kontrakt do połowy 2027 roku" - przekazano.
Czy za kadencji nowego szkoleniowca Jakub Moder powinien martwić się o swoją przyszłość w zespole? Okazuje się, że wręcz przeciwnie! Ostatnio holenderski dział ESPN umieścił Polaka na liście pięciu zawodników Feyenoordu, którzy mogą zyskać na zatrudnieniu van Persiego. W kontekście 25-latka zwrócono uwagę przede wszystkim na czysto piłkarskie umiejętności. A to dlatego, że holenderski trener preferuje grę od własnej bramki, wychodzenie spod pressingu krótkimi podaniami, utrzymywanie się przy piłce i kreatywne kreowanie akcji. Do takich zadań Moder nadaje się idealnie.
"Początek 25-latka w Feyenoordzie jest obiecujący. Od czasu debiutu przeciwko Ajaxowi Moder występował w podstawowym składzie w każdym meczu. Od tego czasu jest uważany za ważnego pomocnika. Moder ma ponad 190 cm wzrostu i łączy w sobie siłę fizyczną z doskonałymi umiejętnościami biegowymi i dobrą intuicją" - piszą dziennikarze ESPN. Kolejnym atutem reprezentanta Polski jest fakt, że potrafi być świetnym łącznikiem pomiędzy liną obrony i pomocy.
Zobacz też: Hiszpanie jeszcze tak nie pisali o Peni. Tak porównali go do Szczęsnego
"Dzięki Moderowi jako defensywnemu pomocnikowi Feyenoord stał się od czasu jego przybycia bardziej stabilny w defensywie. Ponadto nowy zawodnik uchodzi za gracza, który regularnie podaje piłkę, a także zachowuje spokój w kontakcie z piłką pod presją" - dodano. Wszystko to sprawia, że zdaniem ESPN Jakub Moder "wydaje się kluczowym graczem pod wodzą van Persiego" - zakończono.
Miejmy nadzieję, że ich spekulacje okażą się trafne. Obecnie martwić mogą jedynie liczby, których 25-latek nie notował również w Brighton. Do tej pory w drużynie z Rotterdamu zagrał w siedmiu meczach. W sobotę Feyenoord w 24. kolejce Eredivisie zagra z NEC Nijmegen. Następnie Holendrów czeka starcie 1/8 finału z Interem Mediolan.