Dla Jakuba Modera początek przygody w Feyenoordzie Rotterdam, gdzie trafił z Brighton & Hove Albion, to prawdziwa przejażdżka kolejką górską. Z jednej strony Holendrzy udanie zaprezentowali się w Lidze Mistrzów i sensacyjnie wyeliminowali AC Milan. Z drugiej zaś w lidze spisują się słabiej. To wszystko zaowocowało zmianą trenera.
Z pracą niedawno pożegnał się Brian Priske. Zespołem opiekował się Pascal Bosschaart, który stał się architektem sukcesu w LM. Teraz potwierdzenie znalazły niedawne doniesienia medialne. Feyenoord znów będzie miał stałego trenera.
"Robin van Persie został nowym trenerem Feyenoordu. Klub osiągnął porozumienie z SC Heerenveen, gdzie Van Persie prowadził pierwszą drużynę, w sprawie bezpośredniego transferu, co oznacza, że ??41 latek pochodzący z Rotterdamu piłkarz będzie mógł rozpocząć pracę w kompleksie treningowym od przyszłego poniedziałku. Van Persie tego samego dnia podpisze kontrakt do połowy 2027 roku" - głosi komunikat na oficjalnej stronie internetowej klubu.
Dla byłego napastnika Manchesteru United to niewątpliwie sentymentalny powrót. Van Persie w latach 2001-2004 i 2018-2019 grał dla Feyenoordu. Zdobył z nim trzy trofea, w tym Puchar UEFA w 2002 roku. Van Persie to najlepszy strzelec w historii reprezentacji Holandii. Strzelił dla niej 50 goli. Jest wicemistrzem świata z 2010 i brązowym medalistą z 2014 roku.
Kompromitacja Legii w Radomiu! Co tam się działo?! Kluby zostały bez trenerów
Jakub Moder po transferze do Feyenoordu zaczął regularnie grać. Wystąpił w siedmiu meczach. To dobre wieści dla Michała Probierza, który z pewnością liczy na 31-krotnego reprezentanta Polski.