Van Basten naprawdę powiedział to o Moderze. A za chwilę van der Vaart

Jakub Moder ma za sobą dwa dobre występy w Lidze Mistrzów. Jego Feyenoord Rotterdam wyeliminował w fazie play-off AC Milan, obronił jednobramkową zaliczkę z pierwszego meczu. Polski pomocnik był chwalony przez holenderskie media, a także przez legendy futbolu w Holandii, bardzo szybko przekonał do siebie ekspertów i kibiców. - Na szczęście mamy Modera - powiedział jeden z legendarnych piłkarzy.
Jakub Moder
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/1889808316244840850

Jakub Moder trafił do Feyenoordu Rotterdam 20 stycznia i z marszu dostał pierwszy skład. Wystąpił w sześciu meczach, w każdym w podstawowej jedenastce. Dołożył cegiełkę do awansu holenderskiego giganta do 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA. Był bardzo mocno chwalony za oba występy z AC Milanem, jak żaden inny pomocnik Feyenoordu.

Zobacz wideo Co z reprezentacją po Lewandowskim? Żelazny: Jest słabo. Polacy grają w słabych klubach

Legendy zachwycają się Moderem

Pod wrażeniem gry Modera na San Siro we wtorek były legendy holenderskiej piłki. W studiu pomeczowym w holenderskiej telewizji Marco van Basten (były gracz Ajaksu Amsterdam i Milanu - red.) stwierdził, że Polak daje bardzo dużo spokoju i pewności w środku pola Feyenoordu. - Na szczęście mamy Modera - rzucił van Basten.

Wtórował mu Rafael van der Vaart, były piłkarz Realu Madryt. - Tak, Moder bardzo mi się podoba - dodał.

Takie opinie w Holandii nie są przypadkowe, ani podane bezpodstawnie. Moder pracuje na dobre recenzje praktycznie w każdym meczu. Cechują go duże zaangażowanie w grę defensywą, chęć podłączenia się do ataków, wysokie umiejętności czytania gry i wpływania na tempo spotkania. Panuje opinia, że Feyenoord potrzebował właśnie takiego środkowego pomocnika. A ściągnął go za niewielkie pieniądze, bo 1,5 mln euro, a jest wyceniany na kilka razy więcej.

Zobacz też: Maski opadły po tym, jak wylecieli z Ligi Mistrzów. Co za afera!

- Kluczowy był pierwszy mecz z Milanem. Kuba zdominował środek pola, zagrał fenomenalnie. W telewizji zaczęły się porównania do Sergio Busquetsa i głosy o transferze marzeń. Ekonomicznie Moder już jest strzałem w dziesiątkę. Kosztował półtora miliona euro, a na samym awansie w Lidze Mistrzów Feyenoord zarobił 15 mln. Dzięki temu, jak zachowuje się w środku pola, cały zespół ma więcej spokoju. Kuba nie wykonuje żadnych zbędnych ruchów. Myślę, że gra Modera to świetna wiadomość dla kadry Michała Probierza - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" Jan de Zeeuw Jr.

Za rewanż z Milanem Moder był oceniony przez większość holenderskich mediów na noty 7 lub 8 w skali 1-10. "Feyenoord zdecydowanie nie staje się gorszy, gdy Moder jest na boisku" - oceniały tamtejsze portale.

Rywalem Feyenoordu w 1/8 finału LM będzie Inter Mediolan lub Arsenal. Zdecyduje o tym piątkowe losowanie. Oprócz tego drużyna z Rotterdamu wciąż jest w grze podium Eredivisie. Zajmuje czwarte miejsce ze stratą trzech punktów do trzeciego Utrechtu. Do walczących o mistrzostwo Holandii Ajaksu Amsterdam i PSV Eindhoven traci już kilkanaście punktów.

Więcej o: