Carlitos Lopez swego czasu należał do największych zagranicznych gwiazd Ekstraklasy. Hiszpan strzelił w niej 41 goli i w klasyfikacji najskuteczniejszych cudzoziemców zajmuje wysokie 13. miejsce. Przygodę z polską piłką rozpoczynał w Krakowie. W 2017 r. trafił do Wisły Kraków i od razu w pierwszym sezonie zdobył 24 bramki, stając się królem strzelców rozgrywek. Okazuje się, że po ośmiu latach znów zamelduje się pod Wawelem.
Jak poinformował portal tvp.sport.pl, 34-letni napastnik trafi do... Wieczystej Kraków. Do sfinalizowania transferu pozostają już tylko formalności. W poniedziałek Carlitos ma zjawić się w stolicy Małopolski, by przejść testy medyczne i podpisać umowę. Ta jednak wejdzie w życie dopiero od 1 lipca. Oznacza to, że w nowych barwach zobaczymy go dopiero w kolejnym sezonie.
Obecnie Lopez pozostaje zawodnikiem Atromitosu Ateny. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca tego roku i właśnie po jej wygaśnięciu będzie mógł związać się z Wieczystą. W trwającym sezonie Hiszpan strzelił pięć goli w 17 meczach ligi greckiej.
Jeżeli rzeczywiście podpisze kontrakt, w następnym sezonie na pewno nie zagra na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Wieczysta występuje bowiem w II lidze. Na półmetku rozgrywek zajmuje drugie miejsce. Jeśli je utrzyma, awansuje na zaplecze Ekstraklasy, czyli do I ligi. W klubie będzie mógł jednak spotkać inne byłe gwiazdy Ekstraklasy - Michała Pazdana, Jacka Góralskiego czy Rafała Pietrzaka.
Carlitos poza Wisłą Kraków występował także w Legii Warszawa, gdzie przeniósł się w 2018 r. Rok później przeniósł się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a później do Panathinaikosu Ateny. Do Legii wrócił jeszcze na jeden sezon w 2022 r. W sumie w jej barwach strzelił 25 goli w 78 spotkaniach.