To zaraz po włoskiej Serie A najmocniej oblegana przez Polaków liga. Gra tam coraz więcej kadrowiczów Michała Probierza. Tureckiej Super League nie da się jednak zobaczyć w polskiej telewizji. Czy to ma szansę się zmienić?
Po tym, jak Przemysław Frankowski zamienił Lens na Galatasaray, po boiskach w Turcji będzie w najbliższym czasie biegało 13 Polaków. Aż 10 z nich gra w najwyższej klasie rozgrywkowej Super League. Więcej polskich piłkarzy w europejskiej elicie jest jedynie we Włoszech. Tyle że na polskim rynku telewizji sportowych oferty z turecką ekstraklasą próżno szukać.
Turcja nie dla Niemiec i Polski
Obecnie z reprezentantów Polski w Super Lidze grają Sebastian Szymański (Fenerbahce), Przemysław Frankowski (Galatasaray), Krzysztof Piątek (Basaksehir), Kacper Kozłowski (Gaziantep), Kamil Piątkowski (Kasimpasa), Jakub Kałuziński (Antalyaspor), ale i Mateusz Lis (Goztepe), Michał Rachoczy (Ankaragucu), Patryk Szysz (Basaksehir), Jakub Słowik (Konyaspor), czy Jan Biegański (Sivaspor). Ponieważ większość z nich jest podstawowymi graczami swych drużyn, a Piątek jest na dobrej drodze do tytułu króla strzelców, na tureckich boiskach jest coraz ciekawiej.